Premier Czech: Cele NATO ws. wydatków na obronę są nierealne. Kraj nie zwiększy budżetu.

Premier Czech: Cele NATO ws. wydatków na obronę są nierealne. Kraj nie zwiększy budżetu
Premier Czech: Cele NATO ws. wydatków na obronę są nierealne. Kraj nie zwiększy budżetu

Stanowisko Pragi w sprawie zobowiązań sojuszniczych

Jak informuje TSN.ua: Premier Czech Andrej Babisz ogłosił, że jego rząd nie zamierza podnosić wydatków na obronę, odrzucając tym samym cele ustalone przez Sojusz Północnoatlantycki. Szef czeskiego rządu uznał za nierealny postulat NATO, aby państwa członkowskie zwiększyły nakłady na obronność do poziomu 5% PKB do 2035 roku. Decyzja ta zapada w kluczowym momencie dla bezpieczeństwa europejskiego.

Podczas szczytu w Hadze w czerwcu 2025 roku ustalono nowy, ambitny cel wydatków obronnych. Babisz jednak podkreślił, że nawet osiągnięcie wcześniejszego progu 3,5% PKB stanowi ogromne wyzwanie. Tym samym stanowisko Pragi stoi w wyraźnej sprzeczności z apelem sojuszników o wzmocnienie finansowania sektora obronnego.

Wojna w Ukrainie a krajowe priorytety

Andrej Babisz odniósł się również do konfliktu za wschodnią granicą, przypominając swoje wcześniejsze stwierdzenie, że wojna w Ukrainie mogła się zakończyć już w kwietniu 2022 roku. Ponadto premier wykluczył możliwość przekazania Ukrainie samolotów szkolno-bojowych L-159.

„Naszym priorytetem jest zdrowie obywateli, aby żyli długo” – oświadczył szef czeskiego rządu.

Postawa Czech w kwestii budżetu obronnego uwidacznia praktyczne trudności, z jakimi mierzą się państwa NATO realizując sojusznicze zobowiązania. W dobie rosnącego napięcia w Europie i potrzeby wzmacniania zdolności obronnych, taka decyzja może wzbudzić zaniepokojenie wśród partnerów.

  • Niechęć Czech do zwiększania militarnego wsparcia dla Ukrainy w toczącej się wojnie.
  • Skupienie się rządu na wewnętrznych kwestiach socjalnych, a nie na polityce zagranicznej i obronnej.

Ta polityczna deklaracja może mieć wpływ na relacje Pragi z pozostałymi członkami NATO oraz na postrzeganie jej roli w systemie zbiorowego bezpieczeństwa regionu.


Czytaj także

Reklama