Eksperci jednoznacznie: podniesienie Titanica z głębokości jest niemożliwe.
Jak informuje ТСН: Ponad 700 osób, które przeżyły katastrofę 'Titanica' w 1912 roku, były świadkami, jak gigantyczny statek łamie się na pół, zanim zanurzył się w oceanie. Przez lata istniało przekonanie, że jego uratowanie jest możliwe. Jednak dzisiaj eksperci mają jasną odpowiedź: podniesienie 'Titanica' jest niemożliwe bez ryzyka jego całkowitego zniszczenia, a co więcej, nie należy go dotykać.
O tym mówi materiał Slash Gear.
Destrukcyjna głębokość i bakterie
'Titanic' został odkryty dopiero w 1985 roku na północnym Atlantyku na głębokości około 12 500 stóp (2,5 mili). Po jego odkryciu stało się oczywiste, że statek rozpadł się na dwie części, które leżą w odległości około 2000 stóp od siebie.
W ciągu ostatnich 40 lat badań odkryto bakterie Halomonas titanicae, które formują rdzawe struktury, znane jako rustiki. Ta bakteria aktywnie niszczy żelazną konstrukcję, utrudniając wszelkie próby rekonstrukcji. Eksperci uważają, że wiele rozpoznawalnych części statku może całkowicie zniknąć jeszcze za naszego życia. Głębokość i jej wpływy doprowadzą do utraty jego pozostałości.
Etyczne i fizyczne przeszkody
Próby podniesienia 'Titanica' okazują się niemożliwe z powodu fizycznych i etycznych czynników. Po pierwsze, integralność jego wraków jest zbyt krucha na jakiekolwiek ingerencje; każda próba doprowadziłaby do ich zniszczenia. Tylna część jest ukryta pod warstwą gliniastego osadu o grubości około 14 metrów, co czyni jej wydobycie praktycznie niemożliwym.
Po drugie, tej nocy zginęło ponad 1500 pasażerów, dlatego miejsce katastrofy uważane jest za ogromny grób, którego wielu nie chce naruszać. Badacz Robert Ballard, który odkrył 'Titanica', zaznaczał, że na takiej głębokości (ponad 900 metrów) kości rozpuszczają się w wyniku procesów chemicznych, tak samo jak bakterie niszczą metal.
Niewykonalne pomysły i ochrona prawna
Zanim stało się oczywiste, że podniesienie jest niemożliwe, pojawiały się niektóre dość fantastyczne pomysły, takie jak pompowanie 180 000 ton wazeliny do worków w celu stworzenia wyporności, używanie ciekłego azotu do przekształcenia wraków w 'gigantyczny lód', czy zastosowanie tysięcy piłek pingpongowych. Wszystkie te plany zostały odrzucone przez naukę, ponieważ ciśnienie na tej głębokości zgniecie te przedmioty jeszcze przed ich umiejscowieniem.
Dziś 'Titanic' ma specjalną ochronę prawną. W 2012 roku objęto go zapisami Konwencji UNESCO o ochronie podwiedznej spuścizny kulturowej. Później amerykańskie ustawodawstwo zakazało wszelkich działań, które mogą fizycznie zmienić lub naruszyć miejsce katastrofy bez uprzedniej zgody.
Eksperci uważają, że dalszy los 'Titanica' pozostanie w rękach natury.
Wcześniej informowano, że złoty kieszonkowy zegar, który zatrzymał się w momencie zatopienia 'Titanica', sprzedano za rekordowe 1,78 miliona funtów (2,3 miliona dolarów).
W ten sposób historia 'Titanica' pozostaje nie tylko świadectwem tragicznej katastrofy, ale także naukowym, etycznym i prawnym zagadnieniem, które jest aktualne do dziś. Badania pozostałości statku oraz ich ochrona otwierają nowe horyzonty do przemyśleń o wartości spuścizny kulturowej i odpowiedzialności za ochronę historii na dnie oceanu.
Czytaj także
- Od początku wojny w Kijowie nie zainstalowano ani jednego nowego fotoradaru
- Rosjanie uderzyli w Mikołajów: uszkodzono sieci energetyczne i komunikację
- Zatrzymanie 47-latka po strzelaninie w Irpieniu
- Ciosy w przeprawy na południu: szlak na Krym odcięty
- Niezidentyfikowany obiekt nad Wilnem: alarm lotniczy wywołany balonem meteorologicznym
- Atak lotniczy na Słowiańsk: rannych pięć osób, w tym dziewięcioletnie dziecko

