Rosja pokazała Oresznik w Białorusi: ekspert wyjaśnił, co tak naprawdę widać na nagraniach.

Rosja pokazała Oresznik w Białorusi: ekspert wyjaśnił, co tak naprawdę widać na nagraniach
Rosja pokazała Oresznik w Białorusi: ekspert wyjaśnił, co tak naprawdę widać na nagraniach

Jak informuje ТСН: Rosja i Białoruś opublikowały wideo, na którym, jak twierdzą, pokazano początek bojowego dyżuru systemu rakietowego „Oresznik” na terytorium Białorusi. Jednak na nagraniach widać tylko maszyny wsparcia, a nie sam system. To nie oznacza, że „Oresznik” nie jest obecny w kraju.

Komentarz eksperta

Redaktor naczelny czasopisma Defense Express, Oleg Katkow, w programie kanału telewizyjnego „Kyjów 24” wyjaśnił tę sytuację. Zauważył:

„To, co pokazali przynajmniej Ministerstwo Obrony FR i Białorusi, wydali identyczny materiał, identyczne nagrania, i na nich „Oresznika” nie ma”.

Sprzęt wojskowy na wideo

Ekspert opisał sprzęt, który pojawił się w filmie:

„To ogłoszenie o rozpoczęciu dyżuru bojowego, a na nim trzy maszyny. Pierwsza maszyna, która jedzie, to maszyna ochrony. To „Tajfun-U” na bazie „Urala”. To maszyna łączności...

Według jego słów, trzecia maszyna jest kompleksem wsparcia dyżuru bojowego, który można opisać jako stołówka z łóżkami dla ludzi.

Liczba personelu

Na wideo znajduje się około 70 osób, chociaż

to nawet nie jest etatowa liczba osób potrzebnych do zapewnienia całego kompleksu
. „Oresznik” nie składa się tylko z jednej wyrzutni.

Struktura kompleksu „Oresznik”

Katkow wyjaśnił, że kompleks zwykle obejmuje kilka wyrzutni, maszyny dowodzenia, łączności, wsparcia, transportowo-ładunkowe oraz sprzęt inżynieryjny. „A w rzeczywistości, przynajmniej w tym publicznym materiale, i tutaj istotny punkt: FR zawsze podkreśla swoje bojowe możliwości. Dlatego, gdyby tam naprawdę była wyrzutnia i więcej maszyn, na pewno by to pokazali. Ale pokazali tylko to, co było dostępne.

To nie oznacza, że na 100% „Oresznika” tam nie ma

Katkow również nie wykluczył możliwości, że kompleks może rzeczywiście znajdować się na terytorium Białorusi, chociaż uważa to za mało prawdopodobne. Według jego słów, zgodnie z danymi Służby Zewnętrznej Ukrainy, w Rosji jest obecnie tylko jedna rakieta dla kompleksu „Oresznik”.

Przypominamy, że 30 grudnia Ministerstwo Obrony FR i Białorusi ogłosiły, że kompleks „Oresznik” oficjalnie rozpoczął dyżur bojowy w Białorusi. Pokazali również wideo z ceremonii, zaznaczając, że personel przeszedł przeszkolenie i zapoznaje się z rejonami patrolowania. W Mińsku poinformowano, że kompleks, zdolny działać na dystansie do 5000 km, może używać zarówno standardowych, jak i specjalnych głowic bojowych.

Ta sytuacja świadczy o aktywizacji wojskowej obecności w regionie i kontynuacji współpracy wojskowej między Rosją a Białorusią. Chociaż wyniki pokazanych nagrań pozostawiają więcej pytań niż odpowiedzi, odzwierciedlają napięcia w relacjach i gotowość do zwiększenia aktywności wojskowej w najbliższej przyszłości.


Czytaj także

Reklama