Czy spotkał się Durov z Putinem w Azerbejdżanie? Reakcja Kremla.
Dyktator Rosji Władimir Putin nie spotkał się z współzałożycielem komunikatora Telegram Pawłem Durovem w Baku, informuje rzecznik prasowy Putina Dmitrij Peszkow.
Na pytanie dziennikarzy, czy doszło do takiego spotkania, Peszkow odpowiedział: "Nie".
Wcześniej dyskutowano na temat możliwości spotkania po aresztowaniu Durova we Francji. Stało się to możliwe, ponieważ Durov i Putin jednocześnie przebywali w Baku. Putin przyjechał do Azerbejdżanu z wizytą państwową.
Takiego samego zdania jest kierownik Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji (CPD) Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Andriej Kowalenko.
Przypomnijmy, że Pawła Durova, założyciela i dyrektora generalnego komunikatora Telegram, zatrzymały francuskie służby specjalne na lotnisku Le Bourget. Został aresztowany po opuszczeniu prywatnego samolotu, gdy wracał z Azerbejdżanu.
W oświadczeniu w Telegramie napisano, że Durov przestrzega prawa UE, a jego firma ma nienaganną reputację.
Areszt Durova oraz dalsze losy sieci społecznej Telegram niepokoiły rosyjskich propagandzistów i analityków wojskowych. To z powodu tego, że rosyjscy okupanci wykorzystują ten komunikator do organizacji operacji na Ukrainie. O tym informuje Instytut Studiów nad Wojną (ISW).
Również założyciel sieci społecznościowej X Elon Musk sarkastycznie skomentował areszt Durova.
Czytaj także
- Przełom technologiczny w 2026 roku: jak Ukraina zyskała przewagę na froncie
- Reżim Putina na krawędzi: opozycja ostrzega przed katastrofą w Rosji
- Zamieszanie w Moskwie po słowach Trumpa: Pieskow i Zacharowa mówią różnymi głosami
- Były ambasador Izraela wskazuje, dlaczego Putin może zostać zmuszony do zarządzenia powszechnej mobilizacji
- Ekspert alarmuje: Putin stoi przed dramatycznym dylematem, przegrywając wojnę
- Kreml bez atutów: były ambasador Izraela tłumaczy, dlaczego strategia Putina legła w gruzach

