Mieszkania w Odessie drożeją w zawrotnym tempie – kawalerki nawet o 25% droższe.
Wzrost cen nieruchomości w Odessie
Jak informuje Novyny.live: Na odeskim rynku wtórnym mieszkań ceny poszybowały w górę. Najbardziej odczuwalny wzrost dotyczy kawalerek, które zdrożały o 25%. Według danych z 15 marca 2026 roku, średnia cena takiego lokalu wynosi około 47,5 tysiąca dolarów. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy ich wartość wzrosła o blisko 9%.
Mieszkania dwupokojowe w Odessie osiągają cenę około 68 tysięcy dolarów – to o 19% więcej niż rok wcześniej. Z kolei za lokal trzypokojowy trzeba zapłacić średnio 85 tysięcy dolarów, co oznacza 12-procentowy wzrost w analogicznym okresie. W prestiżowej dzielnicy Primorskiej kawalerka kosztuje około 60 tysięcy dolarów, mieszkanie dwupokojowe – 86 tysięcy, a trzypokojowe – aż 130 tysięcy dolarów.
Ceny mieszkań w poszczególnych dzielnicach
- Dzielnica Kijowska:
- Kawalerka: około 49 tysięcy dolarów
- Mieszkanie dwupokojowe: 71,5 tysiąca dolarów
- Mieszkanie trzypokojowe: 85 tysięcy dolarów
- Dzielnica Chadżybejska:
- Kawalerka: około 41,7 tysiąca dolarów
- Mieszkanie dwupokojowe: 58 tysięcy dolarów
- Mieszkanie trzypokojowe: 64 tysiące dolarów
- Dzielnica Peresyp:
- Kawalerka: około 31 tysięcy dolarów
- Mieszkanie dwupokojowe: 45 tysięcy dolarów
- Mieszkanie trzypokojowe: 55 tysięcy dolarów
Rynek nieruchomości w Odessie wyraźnie przyspiesza – ceny mieszkań systematycznie rosną, co wpisuje się w ogólny trend podwyżek w regionie.
Takie zmiany mogą świadczyć o większym zainteresowaniu zakupem lokali, co z kolei wynikać może z poprawy koniunktury gospodarczej lub napływu nowych mieszkańców. Wzrost cen z pewnością wpłynie na zdolność zakupową potencjalnych nabywców, co warto mieć na uwadze przy planowaniu inwestycji.
Czytaj także
- Rosyjski sektor paliwowy w głębokim kryzysie – produkcja benzyny spadła o jedną czwartą
- Jak zrezygnować z ogrzewania miejskiego? Nowe zasady dla właścicieli mieszkań i domów
- Nowe paliwo w Polsce od lipca 2026: co muszą wiedzieć kierowcy
- Kryzys paliwowy w Rosji: Putin przyznaje, że na stacjach brakuje benzyny i tworzą się gigantyczne kolejki
- Biznes zapłaci więcej za prąd – o 22% w górę. Co to oznacza dla cen w sklepach?
- Rosjanie toną w długach: 45 bilionów rubli i 22 miliony notorycznych dłużników

