Analityk ostrzega: baryłka ropy może podrożeć do 200 dolarów – jakie będą skutki?.

Analityk ostrzega: baryłka ropy może podrożeć do 200 dolarów – jakie będą skutki?
Analityk ostrzega: baryłka ropy może podrożeć do 200 dolarów – jakie będą skutki?

Napięta sytuacja na rynku paliw

Jak informuje Novyny.live: Nieustający konflikt na Bliskim Wschodzie wciąż wywołuje wahania cen ropy naftowej. Zdaniem finansisty Ołeksija Kuszcza, surowiec może podrożeć nawet do 200 dolarów za baryłkę, jednak taki skok będzie krótkotrwały – globalna gospodarka nie udźwignie takiego obciążenia i nastąpi gwałtowny spadek. Gdyby doszło do zablokowania Cieśniny Ormuz, kluczowego szlaku transportowego, cena baryłki wzrosłaby do około 120 dolarów.

Konsekwencje dla kierowców w Ukrainie

Rosnące notowania ropy przekładają się bezpośrednio na wyższe ceny paliw na ukraińskich stacjach. Według danych z 14 marca, w Kijowie kierowcy płacą średnio:

  • A-95+ – 73,06 UAH/l
  • A-95 – 69,25 UAH/l
  • A-92 – 67,73 UAH/l
  • olej napędowy – 74,98 UAH/l
  • gaz – 42,00 UAH/l

Podobnie wygląda sytuacja w Charkowie:

  • A-95+ – 72,22 UAH/l
  • A-95 – 68,47 UAH/l
  • A-92 – 65,96 UAH/l
  • olej napędowy – 73,86 UAH/l
  • gaz – 42,34 UAH/l
Ekspert przewiduje, że nawet w najczarniejszym scenariuszu cena baryłki nie przekroczy przedziału 120–150 dolarów.

Takie prognozy oznaczają poważne wyzwania gospodarcze dla wielu państw, w tym dla Ukrainy. Niestabilność na rynku ropy może mieć rozległe skutki dla światowej ekonomii, oddziałując na ceny energii i artykułów codziennego użytku.

Sytuacja na globalnym rynku surowców jest kluczowa nie tylko dla eksporterów, ale także dla importerów, takich jak Ukraina. Podwyżki na stacjach benzynowych już teraz odczuwają obywatele, co podnosi ogólne koszty utrzymania. W dobie niepewności gospodarczej każde silne wahanie cen ropy stwarza dodatkowe zagrożenie dla stabilności finansowej i wzrostu ekonomicznego zarówno w Ukrainie, jak i na świecie.


Czytaj także

Reklama