Skok cen paliw w Charkowie. Litr benzyny 95 przekroczył 70 hrywien.
Nagły wzrost cen na stacjach benzynowych
Jak informuje Novyny.live: 8 marca 2023 roku w Charkowie odnotowano gwałtowny wzrost cen paliw. Na stacjach benzynowych litr paliwa podrożał od 6 do 10 hrywien. Wśród różnych kategorii paliw, średnia cena benzyny A-95+ sięgnęła około 71,23 hrywny za litr.
Średnie stawki za paliwa
Przeciętne ceny paliw w Charkowie 8 marca przedstawiały się następująco:
- benzyna A-95+ — 71,23 hrn/l
- benzyna A-95 — 67,26 hrn/l
- benzyna A-92 — 64,99 hrn/l
- olej napędowy — 68,33 hrn/l
- LPG — 39,73 hrn/l
Na wybranych stacjach ceny benzyny A-95 oscylowały w przedziale 70-71 hrywien za litr, a olej napędowy kosztował od 68 do 71 hrn/l. Cena gazu LPG wahała się od 36 do 42 hrywien za litr. Taka sytuacja na rynku paliw bezpośrednio wpływa na koszty transportu i codziennego funkcjonowania mieszkańców.
Jak wskazuje analityk finansowy, w Ukrainie istnieje realne ryzyko dalszych podwyżek cen paliw. Gdyby baryłka ropy naftowej osiągnęła poziom 120 dolarów, koszt litra paliwa mógłby wzrosnąć nawet do 100 hrywien. Ta prognoza budzi niepokój wśród konsumentów, ponieważ droższe paliwo przekłada się na wyższe ceny towarów i usług w całym kraju.
Podwyżki w Charkowie z 8 marca 2023 roku wpisują się w szerszą, niepokojącą tendencję, która może odbić się na kondycji ukraińskiej gospodarki.
Oczekiwane dalsze wzrosty cen mogą wywrzeć dodatkową presję inflacyjną, ponieważ wyższe koszty transportu i logistyki producenci przenoszą na finalne ceny. Obywatele powinni być przygotowani na konieczność dostosowania domowych budżetów i zwiększonych wydatków w najbliższym czasie.
Czytaj także
- Rosyjski sektor paliwowy w głębokim kryzysie – produkcja benzyny spadła o jedną czwartą
- Jak zrezygnować z ogrzewania miejskiego? Nowe zasady dla właścicieli mieszkań i domów
- Nowe paliwo w Polsce od lipca 2026: co muszą wiedzieć kierowcy
- Kryzys paliwowy w Rosji: Putin przyznaje, że na stacjach brakuje benzyny i tworzą się gigantyczne kolejki
- Biznes zapłaci więcej za prąd – o 22% w górę. Co to oznacza dla cen w sklepach?
- Rosjanie toną w długach: 45 bilionów rubli i 22 miliony notorycznych dłużników

