Skokowy wzrost cen paliw w Charkowie: nowe stawki za benzynę i olej napędowy.
Podwyżki cen paliw w Charkowie
Jak informuje Novyny.live: Od 13 marca w Charkowie odnotowano znaczący wzrost kosztów paliw. Zmiany objęły wszystkie rodzaje – od benzyny, przez olej napędowy, aż po autogaz. Według najnowszych danych, cena benzyny A-95 premium osiągnęła 72,23 hrywien, natomiast zwykły A-95 podrożał do 68,48 hrywien. Benzyna A-92 zdrożała o 0,25 hrywny i kosztuje teraz 65,97 hrywien. Olej napędowy podskoczył o 0,61 hrywny, osiągając poziom 73,87 hrywien, a autogaz wzrósł o 0,59 hrywny, do 42,34 hrywien.
Sytuacja cenowa paliw na Ukrainie
Analizując ogólnokrajowy rynek paliw na Ukrainie, przeciętne stawki przedstawiają się następująco:
- Benzyna A-95 premium – 72,71 hrywny
- Benzyna A-95 – 69,14 hrywny
- Benzyna A-92 – 66,20 hrywny
- Olej napędowy – 74,91 hrywny (+0,54 hrywny)
- Autogaz – 42,50 hrywny (+0,53 hrywny)
Eksperci ostrzegają przed dalszymi podwyżkami. Ołeksij Kuszcz stwierdził,
“ceny paliw na Ukrainie mogą skoczyć do 100 hrywien za litr”. Z kolei Danyło Hetmancew przestrzegł,
“stacje benzynowe w kraju mogą zostać ukarane grzywną, jeśli nie wyjaśnią gwałtownego wzrostu cen”. To może wskazywać na możliwe zaostrzenie sytuacji na rynku paliw, co budzi niepokój wśród kierowców i konsumentów.
Podwyżki w Charkowie wpisują się w ogólnoukraiński trend, gdzie średnie ceny paliw systematycznie rosną. Może to mieć poważne konsekwencje dla gospodarki – wyższe koszty transportu zwykle przekładają się na wzrost cen innych towarów i usług. Analitycy przewidują dalsze wahania na rynku paliw, co niepokoi zarówno konsumentów, jak i przedsiębiorców.
Czytaj także
- Rosyjski sektor paliwowy w głębokim kryzysie – produkcja benzyny spadła o jedną czwartą
- Jak zrezygnować z ogrzewania miejskiego? Nowe zasady dla właścicieli mieszkań i domów
- Nowe paliwo w Polsce od lipca 2026: co muszą wiedzieć kierowcy
- Kryzys paliwowy w Rosji: Putin przyznaje, że na stacjach brakuje benzyny i tworzą się gigantyczne kolejki
- Biznes zapłaci więcej za prąd – o 22% w górę. Co to oznacza dla cen w sklepach?
- Rosjanie toną w długach: 45 bilionów rubli i 22 miliony notorycznych dłużników

