Kollaboranta z Kijowszczyzny skazany na 15 lat: przekazywał Rosjanom dane do ataków.

Kollaboranta z Kijowszczyzny skazany na 15 lat: przekazywał Rosjanom dane do ataków
Kollaboranta z Kijowszczyzny skazany na 15 lat: przekazywał Rosjanom dane do ataków
W Kijowszczyźnie przeprowadzono proces sądowy z mężczyzną, który pomagał Rosjanom przygotowywać ataki rakietowe na stolicę. Zdrajca został pociągnięty do odpowiedzialności karnej i został mu wyznaczony leczenie.

Z materiałów sprawy wynika, że od listopada zeszłego roku do stycznia bieżącego roku oskarżony wysyłał informacje na rosyjski numer przez Telegram o krytycznej infrastrukturze i obiektach wojskowych w Kijowie i Wasilkowie. Za każdy sfotografowany obiekt otrzymywał sto dolarów na kartę bankową.

W grudniu zeszłego roku przestępca fotografował zakład, w którym produkuje się drony, oraz budynki administracyjne Sztabu Wojsk Lądowych ZSiO. Mężczyzna zdawał sobie sprawę, za co otrzymuje pieniądze, ale w korespondencji z współsprawcą zaznaczał, że 'każdy zarabia, jak może'.

Decyzja sądu

Na rozprawie sądowej oskarżony częściowo przyznał się do winy. Twierdził, że nie wie, kto napadł na Ukrainę, ale potwierdził udział RF w ostrzale. Zdaniem zdrajcy, nie interesował się celem żądanych zdjęć i filmów, ale wykonywał zadania Rosjanina z powodu chęci zarobienia.

Mężczyzna ma grupę drugą niepełnosprawności od dzieciństwa i cierpi na lekkie upośledzenie umysłowe. Po badaniach stwierdzono pozostałości po gruźlicy i przeciwciała HIV. Został uznany za ograniczenie zdrowia i skazany na 15 lat więzienia, gdzie również otrzyma pomoc psychiatryczną.

Podano, że w obwodzie lwowskim mężczyzna, który dwukrotnie nie przeszedł komisji lekarskiej, spędzi w więzieniu trzy lata. Również w obwodzie chmielnickim skazano mężczyznę na trzy lata więzienia za to, że złamał nos pracownikowi TCK i SP.

PODSUMOWANIE:

W wyniku przeprowadzonego procesu sądowego mężczyzna, który współpracował z Rosjanami przy współpracy w atakach rakietowych na Kijów, został uznany za winnego i skazany na 15 lat więzienia. Otrzyma również pomoc psychiatryczną z powodu swojego stanu zdrowia. Podobne sprawy były również rozpatrywane w innych regionach Ukrainy, co świadczy o powadze walki ze zdradą i szkodliwymi działaniami przeciwko krajowi.


Czytaj także

Reklama