Polski lekarz pracuje w Maroku: zmienia Warszawę na Buzamę co trzy tygodnie.
Jak informuje ТСН: Polskie małżeństwo Piotr i Agnieszka Sutowscy przeprowadzili się do Maroka, gdzie założyli hotel Dar Ines w mieście Buzama. Mąż regularnie lata do Polski, pracując jako lekarz pogotowia. Średnio wraca do domu co trzy tygodnie, ale po zmianie znów kieruje się do Maroka.
Pomysł przeprowadzki
Małżeństwo opowiada, że ich zamiar przeprowadzki pojawił się po radzie marokańskiego kelnera:
„To, co niemożliwe gdzie indziej, zawsze jest możliwe w Maroku”. Od tego czasu zaczęli szukać swojego „małego miejsca na ziemi”.
Zalety życia w Maroku
Agnieszka zauważa:
„Życie tutaj toczy się wolniej, ludzie są przyjaźni i pomocni, nie gonią za pieniędzmi. Dla nas przeprowadzka była darem losu”. Według ich słów, hotel głównie odwiedzają Polacy, a oni starają się pokazać gościom piękno kraju i marokańską mentalność.
Plany na przyszłość
Chociaż małżeństwo jeszcze nie zdecydowało się na plan powrotu do Polski, są pewni, że ta przeprowadzka była jednym z najważniejszych decyzji w ich życiu.
W ten sposób historia Piotra i Agnieszki Sutowskich jest doskonałym przykładem tego, jak determinacja i otwartość na nowe możliwości mogą zmienić życie. Ich hotel w Maroku stał się nie tylko biznesem, ale także miejscem, w którym dzielą się swoją fascynacją tym krajem z innymi. Czas pokaże, jakie nowe horyzonty otworzą się przed nimi w przyszłości.
Czytaj także
- UE przedłuża ochronę tymczasową dla Ukraińców do 2028 roku. Kto straci prawo pobytu?
- UE przedłuża ochronę dla Ukraińców do 2028 roku – nowe przepisy uderzą w mężczyzn
- Komisarz europejski potwierdza ochronę dla Ukraińców do 2027 roku – co to oznacza dla mężczyzn?
- Finlandia przedłuża blokadę granicy z Rosją – jakie skutki dla obywateli Ukrainy
- Kreml siaje panikę w Polsce: rosyjskie deepfake’i i fałszywki AI uderzają w migrantów
- Ponad 1,15 mln Ukraińców w UE zachowa ochronę – nowe restrykcje ich nie obejmą

