CPD ostrzega przed DeepSeek: jakie zagrożenie niesie chińska model sztucznej inteligencji.
Chińska sztuczna inteligencja jest wykorzystywana do zbierania danych wywiadowczych
Dyrektor Centrum Zwalczania Dezinformacji przy Radzie Bezpieczeństwa Narodowego Ukrainy, Andrij Kowalenko, zauważył, że chatbot DeepSeek, działający na bazie sztucznej inteligencji, jest 'doskonałym narzędziem' do zbierania danych wywiadowczych. Oświadczył, że sztuczna inteligencja 'uczy się o Tobie i zbiera wszystkie informacje o Twoich przeżyciach, zainteresowaniach, rodzinie, finansach oraz praktycznie wszystkim innym'. Kowalenko podkreślił również, że ludzie dobrowolnie korzystają z tego chatbota, zadają pytania i otrzymują odpowiedzi, a inteligencja gromadzi te informacje. To pozwala na tworzenie modeli zachowań społeczeństw i opracowywanie narzędzi wpływu. Jednakże, Kowalenko zauważył, że kto kontroluje tę sztuczną inteligencję i jaki jest jej ostateczny cel - to wciąż otwarte pytania.
Niedawno poinformowano, że chatbot DeepSeek od chińskiego startupu stał się najpopularniejszą bezpłatną aplikacją w USA, wyprzedzając amerykański ChatGPT.
Co więcej, po wydaniu aktualizacji chińskiego chatbota DeepSeek-R1, informowano, że najbogatsi ludzie na świecie stracili co najmniej 108 miliardów dolarów z powodu spadku głównych indeksów rynkowych.
Przy okazji, firma Perplexity AI, zajmująca się rozwojem technologii sztucznej inteligencji, złożyła ofertę połączenia z serwisem TikTok, co przewiduje stworzenie holdingu NewCo.
Czytaj także
- Z zabytkowych kul muszkietowych powstały ogniwa słoneczne o wydajności 94%
- Cichy silnik do latających taksówek opatentowany w Korei Południowej
- 144 klatek na sekundę w 4K dzięki połączeniu RTX 3090 i RTX 3050
- Qualcomm szykuje wydajny procesor do smartfonów za mniej niż 600 dolarów – szczegóły o Snapdragon 8 Elite Gen 5
- Samsung odsłania trzy nowe gamingowe monitory Odyssey – oto ich możliwości
- Naukowcy z Chin opracowali metodę zamiany plastiku w paliwo lotnicze

