CPD ostrzega przed DeepSeek: jakie zagrożenie niesie chińska model sztucznej inteligencji.
Chińska sztuczna inteligencja jest wykorzystywana do zbierania danych wywiadowczych
Dyrektor Centrum Zwalczania Dezinformacji przy Radzie Bezpieczeństwa Narodowego Ukrainy, Andrij Kowalenko, zauważył, że chatbot DeepSeek, działający na bazie sztucznej inteligencji, jest 'doskonałym narzędziem' do zbierania danych wywiadowczych. Oświadczył, że sztuczna inteligencja 'uczy się o Tobie i zbiera wszystkie informacje o Twoich przeżyciach, zainteresowaniach, rodzinie, finansach oraz praktycznie wszystkim innym'. Kowalenko podkreślił również, że ludzie dobrowolnie korzystają z tego chatbota, zadają pytania i otrzymują odpowiedzi, a inteligencja gromadzi te informacje. To pozwala na tworzenie modeli zachowań społeczeństw i opracowywanie narzędzi wpływu. Jednakże, Kowalenko zauważył, że kto kontroluje tę sztuczną inteligencję i jaki jest jej ostateczny cel - to wciąż otwarte pytania.
Niedawno poinformowano, że chatbot DeepSeek od chińskiego startupu stał się najpopularniejszą bezpłatną aplikacją w USA, wyprzedzając amerykański ChatGPT.
Co więcej, po wydaniu aktualizacji chińskiego chatbota DeepSeek-R1, informowano, że najbogatsi ludzie na świecie stracili co najmniej 108 miliardów dolarów z powodu spadku głównych indeksów rynkowych.
Przy okazji, firma Perplexity AI, zajmująca się rozwojem technologii sztucznej inteligencji, złożyła ofertę połączenia z serwisem TikTok, co przewiduje stworzenie holdingu NewCo.
Czytaj także
- Brak jednego kosza w Androidzie – jak naprawdę odzyskać miejsce w telefonie
- Nowe auta wytrzymują coraz więcej: japońskie i amerykańskie marki przekraczają 400 000 km
- Moneta na routerze nie wzmocni Wi-Fi. Eksperci zdradzają, jak naprawdę poprawić zasięg
- Uwaga: tych urządzeń nie podłączaj do rozdzielacza USB – ryzyko dla telefonu i dysku
- Silniki Mitsubishi Pajero IV generacji – które wytrzymują do 500 000 km?
- Kierowcy mogą zniszczyć skrzynię biegów przez wiarę w „bezwymienny” olej

