Ukraińcy odesłani z USA trafiają wprost na wojnę: co czwarty był poszukiwany.

Ukraińcy odesłani z USA trafiają wprost na wojnę: co czwarty był poszukiwany
Ukraińcy odesłani z USA trafiają wprost na wojnę: co czwarty był poszukiwany

Powrót z Ameryki do armii: deportowani Ukraińcy od razu wcieleni do służby

Jak informuje Novyny.live: 27 marca 2026 roku CNN ujawniło nowe szczegóły dotyczące obywateli Ukrainy odesłanych ze Stanów Zjednoczonych. Okazuje się, że po przekroczeniu granicy mogą oni natychmiast zostać wcieleni do wojska. W jednym transporcie powróciło 45 mężczyzn – aż 24 z nich figurowało w bazach danych jako osoby uchylające się od obowiązków wojskowych.

Za drugiej kadencji Donalda Trumpa USA zaostrzyły politykę imigracyjną, co przełożyło się na wzrost liczby deportacji. Jeden z odesłanych, 28-letni Wołodymyr Dudnyk, opowiedział swoją historię. Do Ameryki trafił w 2019 roku na wizie wymianowej, ubiegał się o azyl i dostał pozwolenie na pracę. Po deportacji spędził jednak 51 dni w ośrodku szkoleniowym dla rekrutów.

Wołodymyr Dudnyk: 'Siedząc w samolocie do Ukrainy, wiedziałem, co mnie czeka'.

Dodał też: 'Obok mnie leciał mężczyzna z dwójką lub trójką dzieci – jego też deportowano'.

Nowe przepisy dla młodych: obowiązek rejestracji do końca lipca

Zgodnie z najnowszymi regulacjami, wszyscy Ukraińcy urodzeni w 2009 roku muszą stanąć do ewidencji wojskowej najpóźniej do 31 lipca 2026 roku. To pokłosie pilnej potrzeby uzupełnienia stanów osobowych jednostek w obliczu przedłużającego się konfliktu. Decyzja ta uwypukla, jak kluczowe jest przestrzeganie zasad rejestracji przez każdego mężczyznę.

Los deportowanych z USA i ich automatyczne wcielanie do armii unaocznia ogromne wyzwania, przed którymi stoi Ukraina w dobie trwającej wojny. Zaostrzone wymogi mobilizacyjne świadczą o rosnącym zapotrzebowaniu na żołnierzy, by utrzymać zdolności obronne państwa. Jednocześnie stawia to w trudnej sytuacji rodziny wracające z nadzieją na lepsze życie – zwłaszcza tych, którzy marzyli o nowym starcie w Ameryce.


Czytaj także

Reklama