Radny z obwodu charkowskiego oskarżony o kradzież sprzętu komunalnego wartego 14,5 miliona hrywien – jak działał.
Afera z udziałem radnego rejonowego w Bohoduchowie
Jak informuje Novyny.live: Radny Bohoduchowskiej Rady Rejonowej, który jednocześnie kierował firmą budowlaną, został podejrzanym w sprawie o przywłaszczenie mienia komunalnego. W wyniku jego działań wartość wywiezionego sprzętu przekroczyła 14,5 miliona hrywien, co wywołało poważny niepokój społeczny, zwłaszcza w czasie wojny. Obecnie trwa śledztwo, które ma wyjaśnić wszystkie okoliczności tej sprawy.
Jak doszło do przestępstwa
Ustalono, że umowę na modernizację oczyszczalni ścieków w Wałkach podpisali dyrektor firmy budowlanej i przedstawiciel przedsiębiorstwa komunalnego. Skradziony sprzęt obejmował:
- zanurzeniowe biodyski,
- pompy,
- stacje dozujące,
- kraty ślimakowe.
Elementy te przewieziono na posesję teściowej podejrzanego, co budzi dodatkowe wątpliwości co do legalności tych działań.
Na początku 2024 roku przedsiębiorstwo komunalne zażądało zwrotu mienia. W wyniku dochodzenia mężczyzna usłyszał zarzuty na podstawie części 5 artykułu 191 Kodeksu karnego Ukrainy. Warto dodać, że to nie pierwszy przypadek, gdy radni trafiają na czołówki skandali. Wcześniej ujawniono radnego miejskiego VIII kadencji, który organizował nielegalny przerzut mężczyzn podlegających mobilizacji przez granicę państwową.
Sytuacja z radnym z Bohoduchowa wpisuje się w szerszy problem nadużyć ze strony przedstawicieli władzy. Były radny miejski Charkowa również znalazł się w kręgu zainteresowania organów ścigania z powodu propagowania prorosyjskich narracji i unikania obowiązkowej deklaracji majątkowej. Ponadto były policjant oferował za 10 tysięcy dolarów sfałszowanie orzeczenia o niepełnosprawności, by umożliwić uniknięcie mobilizacji. Te fakty wskazują na systemowe problemy w instytucjach państwowych i potrzebę ich rozwiązania.
Sprawa podejrzanego radnego podkreśla, jak ważna jest walka z korupcją na wszystkich szczeblach władzy w Ukrainie, zwłaszcza w czasie wojny, gdy brakuje zasobów, a nadużycia mogą mieć poważne konsekwencje dla społeczeństwa.
Dogłębne badanie takich przypadków może stać się impulsem do reform w systemie zarządzania i zwiększenia zaufania obywateli do instytucji państwowych.
Czytaj także
- Rekordowe dofinansowanie armii: ukraiński parlament przegłosował wzrost wydatków na obronność o 1,56 bln hrywien
- Kryzys na Krymie: Rosjanie bez paliwa i prądu
- Krym bez paliwa: ukraińskie uderzenia paraliżują logistykę okupanta
- Negocjacje z Unią Europejską to nie przepustka do członkostwa – ekspert wskazuje kluczową barierę
- Polsko-ukraiński spór o UPA: Nawrocki chce odebrać Zełenskiemu Order Orła Białego
- USA i państwa G7 udzielą Ukrainie pozwoleń na wytwarzanie rakiet dalekiego zasięgu

