ARMA sprzedała 460 hektarów na Borżawie za 90 mln: kto został właścicielem i dlaczego budzi to wątpliwości.

ARMA sprzedała 460 hektarów na Borżawie za 90 mln: kto został właścicielem i dlaczego budzi to wątpliwości
ARMA sprzedała 460 hektarów na Borżawie za 90 mln: kto został właścicielem i dlaczego budzi to wątpliwości

Jak informuje ТСН: Agencja Poszukiwania i Zarządzania Aktywami (ARMA) niedawno przeprowadziła aukcję, na której sprzedała 460 hektarów ziemi na polanie Borżawa w Zakarpaciu, zbierając 89,5 mln UAH.

Te tereny zostały podzielone na trzy losy, a aukcje odbyły się jednocześnie. Licytacje odbywały się w formacie „holenderskiej aukcji”, gdzie cena początkowa stopniowo malała, aż ktoś zgodził się na zakup, co pozwoliło na zrealizowanie działek praktycznie po najniższych cenach.

Wyniki aukcji

W szczególności działkę o powierzchni 26,7366 ha kupił Andrij Wihranowski za 5,4 mln UAH, chociaż cena początkowa wynosiła 10,4 mln UAH. Kupił również inną działkę — 199,1488 ha — za 39,1 mln UAH przy cenie początkowej 75,2 mln UAH. Los o powierzchni 234,77 ha kupił Ihor Własiuk za 45 mln UAH, cena początkowa wynosiła 88,2 mln UAH.

W ten sposób średni koszt jednego ara ziemi wyniósł około 2 tys. UAH. Jednak wcześniej w ARMA spodziewali się, że te ziemie przyniosą ponad 1 mld UAH.

Właściciele i powiązania

Zgodnie z danymi Opendatabot, Andrij Wihranowski jest właścicielem spółki „Ombrі Investment”, która wchodzi w skład grupy kapitałowej rodziny Lwowczakinów. Jest również mężem Julii Lwowczakiny. Ihor Własiuk założył spółkę „Borżawa Éset”, której beneficjentem jest również Wihranowski.

Sergiej Lwowczakin, były szef Administracji Prezydenta Janukowycza, jest posłem z zakazanej partii OПЗЖ i jest przedmiotem kilku śledztw antykorupcyjnych, zgodnie z informacjami ruchu „Czujnie”.

Przypominamy, że 22 lipca 2025 roku Lwowczakin poparł projekt ustawy 12414, który utrudnił działalność NABU i SAP. W sierpniu 2025 roku dziennikarze Bihus.Info informowali o regularnych spotkaniach Włodzimierza Kaskiewa z Lwowczakinem, na których omawiano kwestie związane z ośrodkiem narciarskim „Borżawa” w Zakarpaciu.

Wcześniej również ujawniono przypadki, gdy ARMA przeprowadziła sprzedaż zajętych obrazów, pomimo zakazów sądowych, zdobywając fundusze, ale nie pozwalając nabywcom na odebranie swoich aktywów.

Te wydarzenia świadczą o nieprzejrzystości procesu zarządzania aktywami, co budzi niepokój w społeczeństwie. Realizacja ziemi po tak znacznej zniżce budzi wątpliwości co do skuteczności strategii ARMA i przejrzystości aukcji, co może wpłynąć na zaufanie do organów państwowych w zakresie sprzedaży aktywów.


Czytaj także

Reklama