Były szef MI6 potwierdził: Putin coraz częściej używa sobowtórów w miejscach publicznych.
Jak informuje ТСН: Zachodni analitycy uważają, że Władimir Putin coraz częściej sięga po użycie dublerów podczas publicznych spotkań. Stało się to głównym sposobem rosyjskiego lidera na zmniejszenie ryzyka usunięcia fizycznego, gdyż strach przed potencjalnymi zamachami znacznie wzrósł w związku z trwającą agresją na Ukrainie.
Informację tę potwierdza były szef brytyjskiego wywiadu MI6 Richard Dearlove. Zauważa, że korzystanie z sobowtórów stało się powszechną praktyką w protokołach bezpieczeństwa rosyjskiego reżimu. Dearlove twierdzi, że dane Głównego Zarządu Wywiadowczego Ministerstwa Obrony o podstawowych osobach na oficjalnych wydarzeniach są absolutnie prawdziwe i starannie zaplanowane. W przypadkach, gdy ryzyko zamachu jest bardzo wysokie, przed kamerami może pojawić się specjalnie przygotowany dubler zamiast samego Putina.
Wzrost zagrożeń po pełnoskalowej inwazji
Zachodni analitycy łączą zaostrzenie środków bezpieczeństwa z wojną Rosji przeciwko Ukrainie. Ukraińskie służby specjalne wielokrotnie udowadniały swoją zdolność do zadawania ciosów celom na terytorium Rosji, co, zdaniem ekspertów, wzbudziło niepokój w otoczeniu dyktatora dotyczący możliwych ataków.
„Byłby również celem dla ukraińskich dronów, gdyby wiedzieli, gdzie jest i kiedy”, wyjaśnił Dearlove.
Gdzie nie używa się sobowtórów
Zgodnie z wypowiedzią byłego szefa MI6, podczas negocjacji dyplomatycznych i zamkniętych spotkań dublerzy nie są stosowani, ponieważ trudno jest utrzymać oszustwo podczas bliskiego kontaktu.
„Sobowtórzy nie są używani podczas osobistych spotkań, ponieważ bardzo trudno jest imitować Putina, kiedy jesteś tak blisko”, stwierdził.
Przeciwnie, na wydarzeniach publicznych takich jak spacery, wizyty w zakładach pracy czy pokazy wyjazdowe, ryzyko śledzenia otoczenia znacznie wzrasta.
Analiza twarzy i ruchów Putina za pomocą SI
Raport japońskiej sieci telewizyjnej TBS przyciągnął dodatkową uwagę do tego tematu. Przy pomocy sztucznej inteligencji specjaliści analizowali twarze i ruchy ciała Putina.
Doszli do wniosku, że podczas parady 9 maja na Placu Czerwonym był prawdziwy dyktator, podczas gdy podczas przeglądu Krymskiego Mostu prawdopodobnie pojawiał się jego dubler. Poziom podobieństwa między nimi wynosił według badań nieco ponad 50%.
Wiadomo, że Putin ma co najmniej pięciu dublerów.
Te wydarzenia świadczą o tym, jak poważnie rosyjski reżim podchodzi do zagrożeń bezpieczeństwa swojego lidera w warunkach wojny. Użycie dublerów stało się nie tylko kwestią bezpieczeństwa, ale i symbolem paniki, która ogarnęła otoczenie Putina. Obserwując jego publiczne wystąpienia, być może nigdy nie dowiemy się, kto tak naprawdę stoi za nim w danym momencie.
Czytaj także
- Rutte o słabości Rosji: dlaczego Kremlowi nie uda się pokonać NATO
- NATO drastycznie skraca czas reakcji na sabotaż – z 17 godzin do zaledwie jednej. Szczegóły operacji Baltic Sentry
- Belgia szykuje dla Ukrainy potężny pakiet wsparcia – ujawniono harmonogram dostaw F-16
- 4 miliardy hrywien nie wystarczyły? Kijów opóźnia przygotowania do zimy, a zwołuje się RBNO
- Przechwycone rosyjskie dokumenty podważają wersję o udziale ukraińskich dronów w ataku na autobus z Białorusinami
- Budżet 2026 bez blokady: co z bezpieczeństwem i energetyką po odrzuceniu siedmiu projektów

