SBU ujawniła zamach w Żytomierzu: dwóch nieletnich działało na zlecenie Rosji.

SBU ujawniła zamach w Żytomierzu: dwóch nieletnich działało na zlecenie Rosji
SBU ujawniła zamach w Żytomierzu: dwóch nieletnich działało na zlecenie Rosji

W Żytomierzu dwóch nieletnich przeprowadziło zamach na zlecenie Rosji, detonując bombę domowej roboty w jednym z osiedli miasta. O tym poinformowała Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) 7 sierpnia.

Zamach w Żytomierzu 5 sierpnia

Z informacji przekazanych przez organy ścigania wynika, że 17-letnią studentkę lokalnego profliceum oraz jej rówieśnika zwerbowali Rosjanie przez kanały Telegram, obiecując łatwy zarobek. Po rekrutacji nieletni otrzymali instrukcje od kuratora z Rosji i wyprodukowali bombę z materiałów dostępnych w sklepach, kupując składniki w różnych miejscach dla konspiracji.

'Aby maksymalnie zwiększyć zasięg, napełnili bombę śrubami, a do zdalnego detonowania użyli telefonu komórkowego z dostępem zdalnym dla rosyjskich służb specjalnych. Następnie sprawcy zakopali bombę według koordynatów, które również otrzymali do komunikatora od kuratora. W miejscu planowanego zamachu agenci ukryli kamerę telefoniczną, przez którą okupanci śledzili przybycie ofiar na miejsce i aktywowali domowy urządzenie wybuchowe'

Niezletni usłyszeli zarzuty o zamach terrorystyczny i złożono wniosek do sądu o aresztowanie. Za to przestępstwo grozi im dożywotnie więzienie z konfiskatą mienia. W wyniku wybuchu jedna osoba zginęła, a druga została ranna. SBU wcześniej również zapobiegła zamachowi w centrum Kijowa, zatrzymując kobietę, która próbowała zdetonować kawiarnię.

W wyniku śledztwa ujawniono, że dwóch nieletnich w Żytomierzu zostało zaangażowanych w działalność terrorystyczną i przygotowanie zamachu na zlecenie Rosji przez sieci społecznościowe. Ten przypadek jest tylko jednym z licznych przykładów na to, jak państwo okupacyjne stara się podważać stabilność i bezpieczeństwo na Ukrainie za pomocą podstępnych i przestępczych działań.


Czytaj także

Reklama