Lekki jet i Nouvelair: na francuskim lotnisku samoloty ledwo się zderzyły.

Lekki jet i Nouvelair: na francuskim lotnisku samoloty ledwo się zderzyły
Lekki jet i Nouvelair: na francuskim lotnisku samoloty ledwo się zderzyły

Niebezpieczna sytuacja na lotnisku

Jak informuje The Sun: Samolot linii EasyJet ledwo uniknął katastrofy, gdy inny samolot zbliżył się do niego na pasie startowym na odległość zaledwie dziesięciu stóp.

Samolot Nouvelair z Tunezji, który przygotowywał się do lądowania, był zmuszony włączyć maksymalny tryb silników, aby uniknąć zderzenia z EasyJet, który również przygotowywał się do startu na francuskim lotnisku.

Samolot EasyJet ledwo uniknął zderzenia na lotnisku w Nicei podczas przygotowań do startu (ilustracja)

Sytuacja na lotnisku Nicea

Piloci tunezyjskiego Airbusa prawdopodobnie pomylili się, próbując wylądować na niewłaściwym pasie startowym na lotnisku w Nicei, gdzie znajdują się dwa równoległe pasy usytuowane blisko siebie. Jak informuje The Times, samoloty ledwo się zderzyły przy prędkości 170 mil na godzinę, co czyni ten incydent jednym z najniebezpieczniejszych w lotnictwie.

Minister transportu Francji Philippe Tabaro zaznaczył, że udało się uniknąć katastrofy 'na skraju'. Obie rejsy przewoziły około 300 pasażerów.

Zarząd lotniska obarczył odpowiedzialnością pilotów tunezyjskiego samolotu, stwierdzając: "Wygląda na to, że pilot Nouvelair popełnił błąd".

Jest wiadomo, że piloci rejsu EasyJet 4706, który leciał do Nantes, byli tak zaniepokojeni incydentem, że postanowili nie kontynuować lotu. Jeden z pasażerów opowiedział lokalnym mediom, że kapitan był w 'widocznym stanie szoku'.

"Samolot był już gotowy do startu, gdy usłyszeliśmy ogromny hałas silników obok," - dodał pasażer.

Problemy z innym samolotem EasyJet

Ten incydent miał miejsce po tym, jak pilot EasyJet został zawieszony za to, że jego samolot przeleciał zbyt blisko góry, znajdując się w niebezpiecznej sytuacji w trakcie zniżania do kurortu Hurghada w Egipcie.

Oprócz tego pasażerowie zostali zmuszeni do opuszczenia samolotu, gdy ten zderzył się z pojazdem holującym przed startem. Służby ratunkowe zostały wezwane na pas startowy na lotnisku w Manchesterze po zderzeniu rejsu EasyJet do Lanzarote z transportem naziemnym.

Samolot przygotowywał się do odlotu z terminalu nr 1, ale pasażerowie zostali odesłani z powrotem do terminalu na kontrolę bezpieczeństwa. Wiadomo, że pojazd holowniczy firmy EasyJet zderzył się z przednimi kołami samolotu podczas jego odpychania od stoiska.

Wielu niezadowolonych wakacyjnych turystów zostało ewakuowanych z samolotu, ponieważ na miejsce zdarzenia przybyło wiele służb ratunkowych.

Ten incydent podkreśla znaczenie świadomości i właściwej koordynacji w działaniach służb lotniczych. W związku z dużym obciążeniem transportu lotniczego, podobne przypadki mogą prowadzić do poważnych konsekwencji. Ważne jest, aby linie lotnicze i lotniska podjęły wszelkie niezbędne kroki, aby zapewnić bezpieczeństwo zarówno pasażerów, jak i załogi podczas lotów.


Czytaj także

Reklama