Profesor ostrzega przed upadkiem Rosji: Putin finansuje wojnę kosztem emerytur.
Gospodarcze skutki polityki Kremla
Jak informuje UATV: 30 czerwca 2023 roku na antenie stacji FREEДОМ profesor i ekonomista Ołeksandr Sawczenko wyraził zaniepokojenie konsekwencjami działań gospodarczych rosyjskich władz. Zwrócił uwagę, że spadek Produktu Krajowego Brutto (PKB) Rosji, który odnotowano w maju 2023 roku, ma poważne reperkusje zarówno dla wewnętrznej sytuacji ekonomicznej, jak i dla konfliktu w Ukrainie. Zdaniem Sawczenki, to załamanie wynika z dążenia Władimira Putina do zwiększenia wydatków na operacje wojskowe aż o 40%, co ekspert określa mianem 'fikcyjnych' planów.
Ekspert podkreślił, że taka polityka zmusza społeczeństwo do ograniczania wydatków konsumpcyjnych. Aż cztery na pięć osób w Rosji musi oszczędzać na jedzeniu, odzieży i innych podstawowych artykułach.
'Ten apel jest po prostu potwierdzeniem rzeczywistości: Putin faktycznie wycofuje pieniądze z cywilnych sektorów gospodarki, z funduszu emerytalnego i chce przeznaczyć wszystko na wojnę.' Ołeksandr Sawczenko
Ekonomista przestrzegł również przed poważnymi zagrożeniami, jeśli łamanie praw ekonomicznych będzie kontynuowane. 'Jeśli naruszane będą reguły ekonomii, pojawią się inflacja i dewaluacja' – wskazał Sawczenko. Te czynniki mogą jeszcze pogorszyć sytuację finansową obywateli, którzy już teraz odczuwają presję z powodu przymusowego zaciskania pasa.
Wyzwania społeczne i ekonomiczne
Na koniec Ołeksandr Sawczenko ocenił, że wszelkie zachęty do oszczędzania są nieadekwatne wobec tak poważnych problemów gospodarki. 'Dlatego te wszystkie apele o oszczędzanie groszy są śmieszne' – podsumował. Według eksperta, sytuacja w Rosji może mieć dalekosiężne skutki zarówno dla jej wewnętrznej gospodarki, jak i dla układu geopolitycznego w regionie.
Obawy Sawczenki odzwierciedlają powszechny niepokój specjalistów o kondycję rosyjskiej gospodarki, która pod presją sankcji zewnętrznych i wewnętrznej polityki nastawionej na wydatki militarne mierzy się z ogromnymi trudnościami. Spadek konsumpcji i narastająca inflacja mogą wywołać napięcia społeczne, co z kolei może zachwiać stabilnością polityczną kraju. Te kwestie wymagają uwagi nie tylko ze strony Kremla, ale również społeczności międzynarodowej, ponieważ mogą wpłynąć na bezpieczeństwo regionalne i równowagę ekonomiczną w Europie Wschodniej.
Czytaj także
- Przed jesienią Kreml może ogłosić pobór pół miliona ludzi – ekspert radzi Rosjanom w wieku poborowym opuścić kraj
- Brak paliwa w 78 regionach Rosji – widmo kryzysu żywnościowego
- 3 lipca dniem żałoby w Kijowie – jakie imprezy odwołano i czy wzmocnią obronę przeciwlotniczą
- Gospodarka Rosji pogrąża się w tarapatach: udział kredytów zagrożonych sięga 13%, a giełda traci 6%
- Najniższy poziom przerobu ropy w Rosji od 17 lat – efekt ataków dronów
- Rosyjskie rafinerie w ogniu: przerób ropy spadł o 20%, diesla o 10%

