Ekspert ujawnia nieoczekiwane ryzyka nowej reformy emerytalnej na Ukrainie.
Ukraina przygotowuje się do wprowadzenia systemu emerytalnego opartego na oszczędnościach, ale eksperci wyrażają poważne obawy co do jego skuteczności.
Ostrzega o tym ekspert ds. emerytalnych, dziennikarz Serhij Korobkin, w swoim wideo przeglądzie z 11 listopada 2024 roku.
Emerytury wzrosną prawie dwukrotnie, system emerytalny stanie się bardziej zrozumiały, a indeksacja - bardziej sprawiedliwa. Z takimi komunikatami mamy do czynienia niemal co roku, niemal co miesiąc. Ale w praktyce nie dzieje się nic istotnego.
Zgodnie z obowiązującym ustawodawstwem na Ukrainie ma działać trójstopniowy system zabezpieczenia emerytalnego: system solidarny, system oszczędnościowy i system dobrowolnego ubezpieczenia emerytalnego. Jednak obecnie działa tylko pierwszy poziom i częściowo trzeci.

System oszczędnościowy zakłada, że część składek ubezpieczeniowych będzie kierowana nie do ogólnego budżetu, ale na osobiste konto osoby. 'Te środki powinny być gromadzone, na nich powinny być naliczane odsetki, a gdy nadejdzie wiek emerytalny, zaczną je stopniowo wypłacać jako dodatkową emeryturę' - tłumaczy dziennikarz.
Wśród zalet systemu są przejrzystość oszczędności, możliwość korzystania z funduszy w szczególnych sytuacjach oraz przekazywanie oszczędności jako dziedzictwo. Jednak ekspert ostrzega przed znacznymi ryzykami: 'Należy zadbać, aby zgromadzone pieniądze z czasem nie zostały zjedzone przez inflację, aby się nie zdeprecjonowały. Aby temu zapobiec, trzeba je gdzieś ulokować, aby przynosiły zyski'.
Wdrażanie systemu jest opóźnione od 2003 roku. 'Gdyby działał od razu w 2004 roku, dziś moglibyśmy już wyciągać jakieś wnioski na temat jego skuteczności' - podkreśla Korobkin. Obecnie planuje się uruchomienie systemu na lata 2025-2026.
Czytaj także
- Oszczędzaj na doładowaniach: Oschadbank oferuje 0,5% zwrotu (do 500 UAH)
- Odeski targ „Czeriomuszki” traci klientów – ile teraz kosztują warzywa i zioła?
- Wzrost cen chleba w Ukrainie o 25% w ciągu roku – ekspert ostrzega przed drożyzną mięsa i nabiału
- Nawet 25 tys. zł rocznie dopłacą właściciele mieszkań i domów – nowy podatek od nieruchomości w 2026 roku
- Rosyjski gigant gazowy na historycznym dołku – akcje Gazpromu najtańsze od 2009 roku
- Nawet 65 000 zł dotacji na biznes w gminie Snihuriwka – oto szczegóły

