Eksplozja w centrum Oslo: policja aresztowała trzech dzieci w związku z granatem.
Eksplozje w Oslo
Jak informuje The Sun: W centrum Oslo w wtorek wieczorem doszło do eksplozji, kiedy policja zneutralizowała granat i aresztowała trzech dzieci.
Norwescy funkcjonariusze przeprowadzili przeszukanie miejsca zdarzenia i dokonali kontrolowanej detonacji obiektu przed północą.
AFP
AFP
Funkcjonariusze aresztowali trzech dzieci w związku z eksplozjami, uważając to za 'zamieszki między przestępcami'.
Szef operacyjnego zarządzania policji Rune Hekkelstrand zaznaczył, że 'nie wykluczamy [dalszych] aresztowań'.
Śledztwo trwa, a istnieją powody, by sądzić, że do eksplozji były zaangażowane inne osoby.
Policja ostrzegła mieszkańców, aby trzymali się z dala od okien z uwagi na możliwość wystąpienia innych urządzeń wybuchowych.
Według informacji norweskiego Aftenposten, jednym z aresztowanych jest chłopak urodzony w 2012 roku.
Policja stara się ustalić lokalizację innych podejrzanych, ale jak na razie nie informuje, ile osób poszukują.
Pierwsze zgłoszenie dotyczące eksplozji wpłynęło około 21:00.
Przedstawiciel policji potwierdził, że przeprowadzili kontrolowaną detonację granatu.
Świadkowie zauważyli drony latające nad okolicą w czasie eksplozji.
Nie zgłoszono żadnych obrażeń w wyniku incydentu.
Szczegóły eksplozji i ostrzeżenie policji
Detonacje miały miejsce w pobliżu kampusu uniwersytetu, około 500 metrów od królewskiego pałacu i ambasady Izraela.
W rzadkim przypadku władze wysłały pilne powiadomienie na telefony komórkowe mieszkańców Oslo z ostrzeżeniem o eksplozji.
"Doszło do eksplozji w obszarze zwanym Pilestredet."
"Biorąc pod uwagę, że w okolicy może być jeszcze urządzenie wybuchowe, policja prosi ludzi, aby trzymali się z dala od okien,"kontynuowano w komunikacie.
Reuters
EPA
"Na chwilę obecną nie ewakuujemy terenu."
W związku z tym, obszar pozostaje otoczony przez policję.
Przedstawiciel zaznaczył, że duża część obszaru pozostanie zamknięta, co prawdopodobnie wpłynie na transport, w tym na tramwaje przejeżdżające przez ten obszar.
Mieszkańcy okolicy powiedzieli norweskiemu mediom NRK, że eksplozje były na tyle głośne, że 'bolały uszy'.
"Była duża eksplozja,"- wspominał jeden z mieszkańców.
"Po prostu widzieliśmy, jak ktoś złapał mężczyznę w kapturze, który uciekł z miejsca zdarzenia."
Inny świadek zauważył, że czuł zapach dymu w pobliżu stadionu Bislet.
Policja poinformowała, że eksplozje były wynikiem porzuconego granatu, a inne niewybuchowe urządzenia zostały odkryte później.
Granat, jak się okazało, został pozostawiony na torach tramwajowych.
Straż pożarna i służby ratunkowe również zostały poinformowane i wysłane na pomoc policji.
Incydent miał miejsce praktycznie dzień po doniesieniach o obserwacji dronów w rejonie lotnisk w Oslo i Kopenhadze.
Ta sytuacja budzi niepokój wśród mieszkańców miasta, ponieważ podkreśla znaczenie bezpieczeństwa i walki z przestępczością w rejonie policyjnym Oslo. Policja kontynuuje śledztwo, a mieszkańcy mają nadzieję, że sytuacja szybko się ustabilizuje.
Czytaj także
- Ukraińskie uderzenia odcinają Krym od zaopatrzenia: nawet 70% rosyjskich dostaw zagrożonych
- Mniej rosyjskich szturmów: ukraińska armia odbija teren wokół Kluczowego miasta
- Upadek rosyjskiej obrony powietrznej na Krymie – jak Ukraina paraliżuje wroga
- Ukraińskie siły uderzyły w trzy zakłady w Rosji – w tym największą rafinerię i producenta kauczuku
- Mniej czołgów, więcej infiltracji: Dlaczego Rosja zmienia swoją taktykę ataku w regionie Charków
- Rosyjski atak dronów na Ukrainę: 117 maszyn, 102 zestrzelone – nocna ofensywa

