Los tysięcy beagli wisi na włosku. Ferma Ridglan kończy działalność.
Co dzieje się w ośrodku Ridglan?
Jak informuje Vox - Загальний: W stanie Wisconsin, na fermie Ridglan, w opłakanych warunkach przetrzymywanych jest około 2000 psów rasy beagle. Władze wszczęły postępowanie mające na celu zakończenie handlu i hodowli tych zwierząt. Decyzja ta niesie jednak ze sobą ryzyko – psy mogą zostać uśpione lub przekazane do innych laboratoriów. W 2024 roku wyznaczono specjalnego prokuratora do prowadzenia tej precedensowej sprawy, która dotyczy potencjalnego uznania psów za podmioty prawne. Sprawa ta wpisuje się w szerszą, ogólnoświatową debatę na temat statusu prawnego zwierząt.
Właściciele fermy Ridglan zobowiązali się zaprzestać sprzedaży i hodowli psów do lipca 2024 roku. Sprawa trafiła do sądu po złożeniu petycji o habeas corpus, mającej na celu uwolnienie zwierząt. Warto dodać, że prawo stanu Wisconsin zakazuje znęcania się nad zwierzętami od 1848 roku, co podkreśla wagę stawianych fermie zarzutów.
Główne daty i zaangażowane strony
Kluczowymi momentami w tej sprawie są wyznaczenie prokuratora oraz planowane na lipiec 2024 roku zamknięcie fermy. W działania na rzecz psów zaangażowały się organizacje:
- Animal Activist Legal Defense Project
- Nonhuman Rights Project
Sytuacja w Ridglan ukazuje ponurą rzeczywistość przemysłu, w którym dobrostan zwierząt schodzi na dalszy plan. Choć zamknięcie fermy byłoby istotnym zwycięstwem, przyszłość beagli pozostaje niepewna, zwłaszcza jeśli trafią one do innych ośrodków badawczych. Rozstrzygnięcie tej sprawy może stworzyć ważny precedens dla amerykańskiego sądownictwa w zakresie praw zwierząt, torując drogę do ich szerszej ochrony prawnej.
Czytaj także
- Hołd dla Ołeny Telihy w Babim Jarze: poezja, muzyka i pamięć o zamordowanych twórcach
- Dziesięć lat rosyjskiej okupacji: populacja Donbasu skurczyła się o jedną trzecią
- Dwaj agresorzy zatrzymani w Poznaniu za atak na Polaka, który stanął w obronie nastolatka z Ukrainy
- Kara dla nauczycielki za używanie rosyjskiego podczas lekcji – szczegóły sprawy z Ukrainy
- Ukraińskie służby rozbiły siatkę fikcyjnych zatrudnień: za 5 tysięcy dolarów sprzedawano setki odroczeń
- Groźby i kradzież 11 tysięcy dolarów od wolontariusza: kulisy brutalnego napadu

