Fico o wojskach w Ukrainie: Słowacja gotowa tylko do monitorowania pokoju.
Jak informuje ТСН: Słowacja może przystąpić do monitorowania umowy pokojowej lub zawieszenia broni w Ukrainie, jeśli strony konfliktu osiągną porozumienie. O tym poinformował premier Słowacji Robert Fico w swoim wideo na mediach społecznościowych.
Podkreślił, że Słowacja nie wyśle swoich żołnierzy do Ukrainy.
„Grupa krajów chce wysłać swoich żołnierzy na terytorium Ukrainy. Słowacja nie może im w tym przeszkodzić. Jednak przez czas, gdy kieruję moim rządem, żaden słowacki żołnierz nie pojedzie na terytorium Ukrainy w ramach wielonarodowych sił zbrojnych”,– zaznaczył Fico.
Udział w monitorowaniu
Poinformował, że może sobie wyobrazić uczestnictwo Słowacji w monitorowaniu umowy pokojowej, podkreślając, że jest to możliwe tylko jeśli Kijów i Moskwa
„kiedyś się co do tego dogadają”.
Krytyka „Koalicji Zdecydowanych”
Fico również skrytykował plany „Koalicji Zdecydowanych”, stwierdzając:
„Takich porozumień nie można narzucać. I przed planami tzw. „Koalicji Zdecydowanych” zasadniczo wole go dobrowolną, obopólną współpracę z Ukrainą na podstawie wspólnych negocjacji rządów”,– zapewnił.
Wyraził opinię, że strategia sojuszników Ukrainy jest „niewłaściwa” i prowadzi do „dalszego przelewu krwi”.
„Przedstawiam chwilowo inną opinię o wojnie w Ukrainie niż Niemcy czy Wielka Brytania i nie wierzę w ich strategię. Ona jest niewłaściwa. Prowadzi tylko do dalszego przelewu krwi”,– podkreślił premier.
Warto również zauważyć, że sąsiednia Rumunia odmówiła wysłania swoich wojsk do Ukrainy. Jednak prezydent Nikusho Dan poinformował, że Bukareszt jest gotowy zapewnić bezpieczeństwo na Morzu Czarnym i udzielić wsparcia logistycznego, w tym przygotowania wojsk ZSU.
Polska również nie wyśle swoich wojsk do Ukrainy. Jednak szef polskiego rządu Donald Tusk stwierdził, że Warszawa jest gotowa odegrać wiodącą rolę w zapewnieniu logistycznym i organizacyjnym dla Ukrainy oraz krajów, które umieszczają swoje siły na terytorium Ukrainy.
Te oświadczenia premiera Słowacji świadczą o różnicy pozycji krajów sąsiednich w sprawie wojskowego udziału w Ukrainie. Bez wątpienia sytuacja nadal pozostaje skomplikowana, a możliwe monitorowanie rezolucji procesu pokojowego może stać się aktualne tylko w przypadku osiągnięcia porozumień między stronami konfliktu. Pozycje Słowacji, Rumunii i Polski mogą odgrywać istotną rolę w formowaniu dalszej strategii międzynarodowego wsparcia dla Ukrainy.
Czytaj także
- Waszyngton chce wzmocnić swój arsenał w Europie – które państwa mogą przyjąć głowice nuklearne
- Były ambasador Ukrainy w Polsce, Decycia, wzywa do zachowania rozwagi w sporze o UPA
- Polska reaguje na decyzję Zełenskiego o nadaniu jednostce specjalnej imienia UPA
- Po ataku drona na Rumunię polski premier wzywa Europę do traktowania rosyjskich gróźb poważnie
- Ukraina i Polska: jak unikać publicznych konfliktów dla strategicznego partnerstwa
- Nowe porozumienie obronne Warszawa–Londyn: co zmieni się w bezpieczeństwie?

