Helsinki nie żąda od Kijowa zaprzestania ataków na Rosję. Stanowisko po incydencie z dronami.
Finowie nie stawiają ultimatum ws. uderzeń. Reakcja na zdarzenia z беспілотниками
Jak informuje TSN.ua: Nawet po tym, jak na terytorium Finlandii spadły ukraińskie беспілотники, kraj ten nie zamierza domagać się od Kijowa wstrzymania operacji przeciwko celom w Rosji. Lokalne służby odnotowały kilka takich przypadków. Jeden z dronów wylądował na wschód od Kouvoli, drugi – na północ od tego samego miasta. Kolejny osiadł na lodzie morskim w okolicach Espoo.
Prezydent Alexander Stubb potwierdził ukraińskie pochodzenie jednego z беспілотників, ale uspokajał: 'Nie stanowi on zagrożenia militarnego dla naszych obywateli'. Elina Valtonen, przedstawicielka fińskiego rządu, oświadczyła:
“Finlandia nie wysuwa żadnych takich żądań. Musimy jednak zadbać o to, by Finowie nie znaleźli się w niebezpieczeństwie” – Elina Valtonen.
Dodała również, że 'Ukraina ma prawo się bronić'. W efekcie Helsinki pozostają przy swoim stanowisku, które nie ogranicza działań obronnych Ukrainy, mimo że беспілотники naruszyły fińską przestrzeń. To ważny sygnał, biorąc pod uwagę presję, jaką niektóre państwa wywierają na Kijów w kwestii ograniczenia ataków na terytorium Rosji.
Wsparcie dla Ukrainy i troska o bezpieczeństwo
Fińska postawa podkreśla solidarność z Ukrainą w jej walce z rosyjską agresją, nawet w obliczu zdarzeń, które w innych krajach mogłyby wzbudzić niepokój. Władze w Helsinkach kładą nacisk na ochronę własnych obywateli, ale jednocześnie uznają prawo Ukrainy do samoobrony. To balansowanie między bezpieczeństwem narodowym a poszanowaniem prawa międzynarodowego oraz dążeniem do stabilności w regionie.
Czytaj także
- Drony Ukrainy niszczą mit bezpieczeństwa Putina – oto co wydarzyło się w Petersburgu
- Nowy apel Zełenskiego do Putina – sygnał wysłany do Waszyngtonu i Europy
- 70 miliardów euro od NATO dla Ukrainy: co wiemy o nowym pakiecie pomocy
- Ugrupowanie Paszyniana domaga się wykluczenia rywali z wyborów w Armenii zarzucając im korupcję
- Po siedmiu latach przerwy Xi Jinping odwiedza Koreę Północną – szczegóły podróży
- Pokojowa deklaracja Łukaszenki kontra ostrzeżenie Ukrainy: groźba uderzenia w cele na Białorusi

