Legendarny francuski rugbysta filmowany przy podnoszeniu spódnicy influencerki, siedząc pod nią podczas festiwalu.

Legendarny francuski rugbysta filmowany przy podnoszeniu spódnicy influencerki, siedząc pod nią podczas festiwalu
Legendarny francuski rugbysta filmowany przy podnoszeniu spódnicy influencerki, siedząc pod nią podczas festiwalu

Francuski rugbysta w centrum skandalu z powodu działań wobec influencerki

Jak informuje The Sun: Znany francuski rugbysta znalazł się w samym centrum skandalu po tym, jak na wideo zarejestrowano, jak zdaje się podnosić spódnicę influencerki, siedząc pod nią.

23-letnia Charlina Prado tańczyła na stole w barze w południowo-zachodniej Francji, gdy były rugbysta i prezenter telewizyjny Richard Durth podniósł jej spódnicę. Incydent miał miejsce podczas festiwalu Féria de Dax i został już obejrzany ponad milion razy.

Francuski rugbysta nagrany na wideo, jak podnosi spódnicę influencerki Ona początkowo nie zauważa

Charlina, ubrana w tradycyjny czerwono-biały strój, początkowo kontynuowała taniec, ale później postanowiła ukarać mężczyznę za jego zachowanie. Po incydencie opublikowała wideo z komentarzami: 'Po prostu chcesz się bawić, ale znów jest to niemożliwe przez... mężczyzn' i 'Mam nadzieję, że twoja żona to zobaczy, ty tłusty świnio. Mam już dość zatrzymywania się przez ciebie, nie zamierzam milczeć.'

Po opublikowaniu wideo, Prado wyraziła swoje emocjonalne przeżycia z powodu 'mobbingu', którego doświadczyła. Złożyła skargę na 'seksistowskie zachowanie' przeciwko Durthowi, który w odpowiedzi złożył skargę o oszczerstwa przez swojego prawnika.

Pani Richard Durth przyznaje, że nie powinien był dotykać spódnicy dziewczyny, gdy ta tańczyła w barze. Natychmiast przeprosił młodą kobietę. Niemniej jednak to zachowanie nie usprawiedliwia zniekształcania faktów, aby stworzyć 'sensację'.

Adwokat Durtha, Arnaud Dupin, podkreślił: 'Richard Durth żałuje, że stał się celem kampanii medialnej, zorganizowanej przez influencerkę, która nie wahała się zaangażować prawdziwych dezinformacji oszczerczych przeciwko niemu.'

Ona wraca, aby ukarać mężczyznę

W odpowiedzi na krytykę, Prado przez swojego adwokata zauważyła, że działania Durtha są 'rozpaczy i groteskowe'. Potwierdziła, że jest gotowa walczyć o swoje prawo do obrony.

'Moja klientka nie jest całkowicie bezbronna; fakty, które potępia, zostały udowodnione, a jej słowa jedynie potwierdzają to, co widać w niezmienionym wideo,' - podkreśliła.

Incydent wzbudził burzliwą dyskusję w mediach społecznościowych, gdzie wielu użytkowników wyraziło swoje poglądy na temat sytuacji. Sprawa już przyciągnęła uwagę mediów i nadal pozostaje gorącym tematem do dyskusji.


Czytaj także

Reklama