FT: Zełenski nakazał zbadanie wycieku tajnych informacji dotyczących umowy ze Stanami Zjednoczonymi.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nakazał przeprowadzenie śledztwa w sprawie umowy dotyczącej surowców, która stała się znana dzięki szczegółom ujawnionym przez posła Jarosława Żeleźniaka. Według jego relacji umowa przewiduje, że większość zarządzania funduszem będą stanowili przedstawiciele USA, a także nie ma w niej gwarancji bezpieczeństwa ze strony USA. Zełenski stwierdził, że Ukraina nie podpisze takiej umowy, która zagrażałaby jej przystąpieniu do UE.
Financial Times donosi, że w trakcie śledztwa pracownicy ministerstw zostali poddani badaniu na wykrywaczu kłamstw. Służba Bezpieczeństwa Ukrainy nie komentuje szczegółów swojej działalności, ale wstępnie wiadomo, że na wykrywaczu kłamstw przeszli pracownicy kilku ministerstw.
Przedstawiciel Białego Domu zdementował doniesienia o umowie dotyczącej surowców między USA a Ukrainą. Jednocześnie Ukraina jest gotowa podpisać taką umowę w dowolnym dogodnym formacie. Prezydent Zełenski podkreślił, że Ukraina jest gotowa do negocjacji w celu zbliżenia się do pokoju, a amerykański prezydent Trump również jest gotowy wznowić negocjacje, jeśli Ukraina zmieni swoje stanowisko.
Warto zaznaczyć, że wskutek rozkazu Trumpa Stany Zjednoczone wstrzymają pomoc wojskową dla Ukrainy, co dokładnie wpłynie na dostawy rakiet i amunicji.
Czytaj także
- Przedłużenie unijnych sankcji wobec Rosji o kolejny rok – Zełenski apeluje o szybsze negocjacje akcesyjne
- Dla Trumpa kluczowe jest zwycięstwo w Ukrainie – porozumienie z Iranem staje pod znakiem zapytania
- Brukselskie rozmowy Zełenskiego z Radewem: przełom w partnerstwie i umowa dronowa
- Prezydent Zełenski uzasadnia atak na Moskwę: rafineria w odległości 15 km od Kremla celem odpowiedzi
- Ukraińskie siły uderzyły w rafinerię pod Moskwą – pięć celów trafionych w Rosji i na okupowanych terenach
- Niemcy i Ukraina łączą siły: Zełenski zapowiada przełom w budowie europejskiej tarczy antybalistycznej

