Striełkow o rosyjskiej armii: żołnierze idą na mięsne szturmy bez celu.
Igor Girkin o sytuacji na froncie w Ukrainie
Jak informuje inkorr.com: Znany terrorysta i były bojownik Igor Girkin (Striełkow), obecnie skazany w Rosji, podzielił się swoimi przemyśleniami na temat rosyjskich żołnierzy w Ukrainie. Stwierdził, że dowództwo wykorzystuje żołnierzy jako 'mięso' do osiągania swoich celów. Według jego słów, wielu zmobilizowanych trafia na front bez niezbędnego wsparcia, jasnych zadań i moralnego wsparcia.
Girkin zauważył również, że nawet skazani, którzy pragną dołączyć do armii, odmawiają służby z powodu braku zaufania do władzy oraz oszustw ze strony struktur wojskowych. Podkreślił, że żołnierze nie chcą iść na front, jeśli ich towarzysze nie idą z nimi, i unikają 'mięsnych szturmów', które obecnie mają miejsce.
Bojownik podkreślił, że cele wojskowe są niejasne, a warunki dla żołnierzy na froncie - tragiczne.
Girkin podkreślił, że jeśli rosyjska armia nie przeprowadzi masowej mobilizacji, grożą jej poważne straty, co będzie krytyczne dla Kremla.
Problem dezerterstwa w rosyjskich wojskach
Z danych GUR wynika, że od listopada 2024 roku do lipca 2025 roku ponad 25 tysięcy żołnierzy Centralnego Okręgu Wojskowego samowolnie opuściło swoje stanowiska. Dezercja przejawia się w różnych formach: od ucieczki z pola bitwy po znikanie z miejsc dyslokacji lub odmowę powrotu po leczeniu.
Nawet w warunkach zdobywania broni i sprzętu, przypadki dezercji w armii Rosji mają miejsce z powodu niedostatecznego przygotowania i braku wsparcia ze strony dowództwa. W latach 2024-2025 odnotowano ponad 30 takich przypadków.
Wyższe wskaźniki dezercji w rosyjskich wojskach świadczą o eskalacji sytuacji w ukraińskim konflikcie oraz braku zaufania żołnierzy do struktur wojskowych. Warunki na froncie są krytykowane z powodu niezadowalających warunków służby i niepewności celów wojskowych.
Aktualna sytuacja w rosyjskiej armii jest niepokojąca i wskazuje na poważne problemy spowodowane kryzysem dowodzenia wojskowego i morale. Rosnąca dezercja oraz odmowa żołnierzy wykonywania rozkazów potwierdzają, że ważne kwestie, takie jak poprawa warunków służby i jasnych celów, pozostają nierozwiązane. To może mieć daleko idące konsekwencje dla strategii Kremla w Ukrainie oraz ogólnie dla rosyjskiej armii.Czytaj także
- Dziesięcioletni chłopiec, który stracił ojca, odnalazł dzieciństwo na nowo – oto jak to zrobił
- Matematyka na NMT: poprawka tak, ale zniesienie egzaminu nie wchodzi w grę – stanowisko Lisowego i Budnyk
- Ukraina zaostrza przepisy dla hulajnóg elektrycznych – kary finansowe dopiero od jesieni
- 200 tysięcy obywateli Ukrainy w rękach Rosji: jak państwo stara się ich odzyskać
- Alarm w ukraińskich służbach: co piąty zatrzymany w 2025 roku za współpracę z Rosją to nastolatek
- Rodziny jeńców we Lwowie protestowały: „Milczenie zabija w niewoli”

