Szef dyplomacji Indii tłumaczy zakupy ropy z Rosji – ostra odpowiedź na amerykańskie sankcje.

Szef dyplomacji Indii tłumaczy zakupy ropy z Rosji – ostra odpowiedź na amerykańskie sankcje
Szef dyplomacji Indii tłumaczy zakupy ropy z Rosji – ostra odpowiedź na amerykańskie sankcje

Stanowisko indyjskiego ministra spraw zagranicznych

Jak informuje Espreso.tv: Subrahmanyam Jaishankar, minister spraw zagranicznych Indii, odniósł się do kwestii importu rosyjskiej ropy przez swój kraj, podkreślając, że decyzje te podyktowane są względami ekonomicznymi, a nie ideologią polityczną. Jak zaznaczył, Indie stały się największym nabywcą surowca z Rosji, a wszystko to dzieje się w momencie, gdy Waszyngton sam wzywał New Delhi do takich zakupów.

Szef indyjskiej dyplomacji wyjaśnił, że kluczowymi kryteriami przy imporcie ropy są „cena i dostępność”. Dodał przy tym, że

„nie udawajmy, że chodzi tu o jakąś wielką zasadę”
(S. Jaishankar), sugerując złożoność relacji międzynarodowych. Stwierdził również, że
„okoliczności pchnęły nas w konkretnym kierunku”
(S. Jaishankar), co odzwierciedla pragmatyczne podejście Indii do tej sytuacji.

Dwuznaczność w relacjach Indii z Rosją

Warto przypomnieć, że w maju 2023 roku Indie odrzuciły rosyjską ofertę sprzedaży skroplonego gazu ziemnego, co pokazuje, jak niejednoznaczne są stosunki między tymi krajami na arenie polityki zagranicznej.

Opisana sytuacja unaocznia pragmatyzm Indii w polityce międzynarodowej, gdzie interesy gospodarcze często przeważają nad doktrynalnymi zasadami. W dobie globalnego kryzysu energetycznego Indie, będąc jednym z czołowych konsumentów energii, nieustannie poszukują korzystnych warunków dla swoich potrzeb – co może rzutować na relacje z innymi państwami, zwłaszcza USA i Rosją. Jednocześnie odmowa zakupu LNG z Rosji dowodzi, że indyjsko-rosyjska współpraca jest skomplikowana i może ulegać zmianom w przyszłości.


Czytaj także

Reklama