Gnicie, gangrena i gruźlica: w jakim stanie wrócili ukraińscy żołnierze z niewoli.
Zgodnie z wypowiedzią wiceszefa Koordynacyjnego Sztabu ds. Żołnierzy Wziętych do Niewoli Andrija Jusowa, wielu ukraińskich żołnierzy, którzy wrócili do domu w ramach wymiany jeńców, ma poważne choroby i rany z powodu niedostatecznych warunków przetrzymywania oraz braku leczenia.
«Są gnicie, jest gangrena, jest gruźlica, są dziesiątki innych rzeczy i słów, które nie powinny brzmieć w nowoczesnym świecie. Ale to jest rzeczywistość», – wyjaśnił.
Najmłodszy z uwolnionych żołnierzy ma zaledwie 42 lata. Większość z nich była pod władzą wrogów od 2022 roku, byli obrońcami Mariupola. 19 czerwca Ukraina wymieniła jeńców Sił Zbrojnych, Gwardii Narodowej i Służby Granicznej z rosyjskimi siłami.
Stan weteranów
Prezydent wskazał, że większość żołnierzy przebywała w niewoli od 2022 roku. Wśród uwolnionych byli obrońcy, którzy brali udział w działaniach wojennych na różnych terytoriach Ukrainy. Warto zauważyć, że Ukraina również odzyskała jeńców wziętych do niewoli 14 czerwca.
Wymiana jeńców i rosyjska propaganda
Ukraińscy żołnierze wracający do domu napotykają trudności z powodu złych warunków i braku leczenia podczas niewoli. Wymiana jeńców jest ważnym zadaniem dla ukraińskich władz, ale Rosja wykorzystuje ten proces do zdyskredytowania Ukrainy i wzmocnienia swojego wpływu.
Podczas wymiany jeńców z Rosją wielu ukraińskich żołnierzy, którzy znajdowali się pod władzą wrogów od 2022 roku, wróciło do domu z poważnymi chorobami i ranami z powodu złych warunków przetrzymywania oraz braku koniecznego leczenia. Podkreśla to znaczenie poprawy warunków dla przetrzymywania ukraińskich jeńców wojennych oraz zwiększa potrzebę humanitarnego i godnego traktowania ich.Czytaj także
- Atak na Zaporoże: siedem ofiar, w tym dziecko – najnowsze informacje
- Atak dronem na Zaporoże: nie żyją dwie kobiety, 11 rannych, w tym nastolatek
- Ogień w Odessie: sześć autobusów doszczętnie spłonęło, sześć osób rannych
- Wywiad ujawnia, jak Rosja rozmieściła sprzęt wojskowy na terenie Zaporoskiej Elektrowni Atomowej
- Kierowca zmarł po interwencji policji – trafił na OIOM
- Kramatorsk ostrzelany: pocisk trafił w blok mieszkalny

