Wykresy światła w Odessie – jaka sytuacja na niedzielę.
W związku z rosyjskimi atakami na energetykę, w Odessie i okolicy 13 lipca nie będzie przerwy w dostawie energii. Energetycy pracują nad odbudową infrastruktury, a wykresy pozostają nieaktywne.
O tym świadczy brak oficjalnych informacji od Ukrenergo i DTEK.
Gdzie sprawdzić wykresy
DTEK przypomina: jeśli sytuacja się zmieni, o przerwach w dostawie energii zostanie powiadomione z wyprzedzeniem. Sprawdzić, do której grupy należy Twój dom, można na stronie operatora systemu dystrybucji. Tam będą dostępne wykresy, jeśli ograniczenia jednak zostaną wprowadzone.
Jak dowiedzieć się, kiedy energia zostanie przywrócona
Można dowiedzieć się, kiedy światło się pojawi, na kilka sposobów:
- na stronie DTEK Odeskich sieci energetycznych (sekcja 'Brak energii?');
- czat-bota w Telegramie;
- prywatnych wiadomości na Facebooku;
- złożyć wniosek na stronie DTEK.
W ciągu ostatnich 12 miesięcy udało się przywrócić około 6 GW mocy, które ucierpiały w wyniku rosyjskich ataków, z ponad 10 GW. Pisaliśmy również o tym, kiedy i o ile w Ukrainie mogą wzrosnąć ceny energii dla odbiorców indywidualnych.
Pomimo rosyjskich ataków na infrastrukturę energetyczną, w Odessie i okolicy 13 lipca przerwy w dostawie energii nie będzie. Energetycy pracują nad odbudową infrastruktury, a wykresy pozostają nieaktywne. Mieszkańcy mogą sprawdzić informacje o możliwych przerwach i czasie przywrócenia energii na stronie DTEK oraz skorzystać z różnych sposobów na uzyskanie tych informacji, w tym czat-bota w Telegramie i prywatnych wiadomości na Facebooku.
Czytaj także
- Żółty samochód nie skręci w prawo na czerwonym – winna specjalna tabliczka przy sygnalizatorze
- Pożegnanie bohaterów w Charkowie: rosyjski atak zabrał życie strażakom
- Najwyższy stopień zagrożenia pożarowego w obwodzie charkowskim – prognoza na 18 czerwca
- Sędzia potrącił chłopca na pasach w Krzywym Rogu. 12-latek zmarł po czterech miesiącach w śpiączce
- Nocny atak dronów na Zaporoże: 119 maszyn, jedna ofiara śmiertelna i siedmiu rannych
- Kijowianin ranny w ataku: karetka nie chciała jechać z powodu alarmu lotniczego

