Patrol policji w Odesie ukarał 14 kierowców za bezpośrednie tłumiki: co grozi naruszycielom.
04.08.2025
776
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
04.08.2025
776
Patrol policji w Odesie kontynuuje aktywną walkę z używaniem 'bezpośrednich tłumików' przez kierowców, które powodują niedogodności podczas alarmów powietrznych. Tylko w miniony weekend sporządzono 14 protokołów w sprawie naruszeń.
Według przedstawicieli policji, używanie bezpośrednich tłumików przez kierowców może uszkodzić samochód, tworzyć nadmierny hałas, który irytuje mieszkańców, szczególnie w nocy, a także zagrażać bezpieczeństwu na drodze.
'Właściciele takich pojazdów są przypominani: za to można otrzymać mandat. Pamiętajcie, że wasz komfort nie powinien kolidować z komfortem innych. Samochód powinien być nie tylko mocny, ale także bezpieczny i legalny', — zaznacza się w komunikacie.
Zgodnie z kodeksem administracyjnym Ukrainy, za takie naruszenia może być nałożony mandat w wysokości od 85 do 255 hrywien. Warto również zauważyć, że w Radzie Najwyższej znajduje się projekt ustawy, który przewiduje znaczne zwiększenie wysokości kar za używanie bezpośrednich tłumików, ale jak dotąd nie został przyjęty.
Ostatnio opowiadaliśmy o korkach na trasie Odessy-Reni, a także o konieczności posiadania dokumentów podczas podróży do Rumunii.
Ekipa patrolu policji w Odesie kontynuuje aktywne działania przeciwko kierowcom, którzy łamią prawo, używając tłumików, które powodują niedogodności dla rodaków oraz łamią zasady bezpieczeństwa na drodze. Policjanci przypominają o ważności przestrzegania przepisów i praw w zakresie ruchu drogowego dla zapewnienia komfortu i bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom ruchu drogowego.Czytaj także
- Nocny atak dronów na Zaporoże: 119 maszyn, jedna ofiara śmiertelna i siedmiu rannych
- Kijowianin ranny w ataku: karetka nie chciała jechać z powodu alarmu lotniczego
- Zmasowany atak dronów na Zaporoże: ofiara śmiertelna i ranni wśród cywilów
- 17 czerwca 2023 roku: Rosyjskie ataki na pięć regionów Ukrainy – są zabici i dziesiątki rannych
- Atak na Ławrę Kijowsko-Peczerską: straty sięgają pół miliarda hrywien
- Katastrofa bombowca na Podolu: DBR bada okoliczności śmierci dwóch pilotów

