Miesiąc terroru w Chersoniu: blisko setka rannych, miasto w ciemnościach i chłodzie.

Miesiąc terroru w Chersoniu: blisko setka rannych, miasto w ciemnościach i chłodzie
Miesiąc terroru w Chersoniu: blisko setka rannych, miasto w ciemnościach i chłodzie

Stan miasta pod ostrzałem

Jak informuje UATV: Chersoń wciąż doświadcza rosyjskiego terroru, który pociąga za sobą ogromne straty w ludziach i zniszczenia infrastruktury. Tylko w styczniu 2023 roku odnotowano 96 osób rannych, w tym pięcioro dzieci. Życie straciło 18 cywilów. Nieustanne ostrzały powodują poważne przerwy w dostawach energii elektrycznej, ogrzewania i wody, pozostawiając mieszkańców w ekstremalnie trudnych warunkach.

W mieście przebywa obecnie około 90 tysięcy osób, w tym przesiedleńcy szukający bezpiecznego schronienia. Wielu z nich zmuszonych jest organizować prowizoryczne schrony w piwnicach, by chronić się przed ciągłym zagrożeniem.

„Mamy tutaj butlę gazową. Przenośną grzałkę. Jeśli trzeba będzie tu przenocować, może ktoś przyjdzie z dziećmi, to mamy czym je ogrzać”

— Siergiej, mieszkaniec Chersonia

Te słowa pokazują, jak kluczowa w tych ciężkich chwilach stała się wzajemna pomoc i solidarność między ludźmi.

Masowe użycie dronów

Sytuację dodatkowo pogarsza intensywne wykorzystanie przez rosyjskie wojska około 2000 dronów tygodniowo, co utrudnia jakiekolwiek poczucie bezpieczeństwa. Mieszkanka miasta, Nadzieja, wyraziła swoje przerażenie:

„Tam już 'wypalili' wszystko do cna. Nie zostało nic, tylko ruiny. O Boże, żeby chociaż było do czego wrócić”

— Nadzieja, mieszkanka Chersonia

Ta wypowiedź odzwierciedla głęboki ból i niepewność osób, które utraciły cały swój dobytek, a teraz żyją nadzieją na lepsze jutro.

Chersoń wciąż znajduje się pod przytłaczającą presją brutalnych ataków i wojennych konsekwencji, a jego mieszkańcy każdego dnia wykazują się niezwykłą odwagą i hartem ducha. Ich sytuacja jest jednym z najbardziej jaskrawych przykładów humanitarnej katastrofy wywołanej działaniami zbrojnymi. Systematyczne niszczenie podstawowej infrastruktury i nieustanne niebezpieczeństwo tworzą dla cywilów sytuację na granicy przetrwania, w której wsparcie społeczności okazuje się bezcenne.


Czytaj także

Reklama