Tinder-hiena skazana na 12 lat: jak bezczynność policji pozwoliła mu oszukiwać i atakować.

Tinder-hiena skazana na 12 lat: jak bezczynność policji pozwoliła mu oszukiwać i atakować
Tinder-hiena skazana na 12 lat: jak bezczynność policji pozwoliła mu oszukiwać i atakować

Jak informuje ТСН: Krzysztof Harkins, znany oszust i gwałciciel, odbywa 12-letni wyrok więzienia. Jednak jego ofiary twierdzą, że jego przestępczą działalność można było zatrzymać znacznie wcześniej. Kobieta o imieniu Nadia podzieliła się historią, jak 20-minutowa randka z 'hieną' z Tindera zniszczyła jej życie na lata.

W Glasgow, Szkocja, w 2018 roku, masażystka sportowa Nadia spotkała Krzysztofa Harkinsa za pośrednictwem aplikacji Tinder. Ta krótka randka stała się początkiem jej wieloletniego koszmaru. Nadia, która miała wtedy 27 lat, postanowiła wyjść wcześniej, dostrzegając kilka 'niepokojących sygnałów': Harkins zrezygnował z zaplanowanej kolacji i zaproponował, żeby pozostać w jego pustym mieszkaniu, a jej odmowa picia alkoholu wywołała w nim agresję.

„Wyraz jego oczu był szalony. Powiedział coś w stylu: 'Jesteś taka niezgrabna, nie szanujesz mojej własności. Jakąś cyrkową damą,'

Salwa gróźb i bezczynność policji

Odmowa wywołała u Harkinsa natychmiastową i brutalną reakcję. Nadia zaczęła otrzymywać groźby w formie telefonów i wiadomości, w których obiecywał spalić jej dom, zabić ją i zaatakować jej ojca, a także używał obraźliwych słów, które obniżały jej poczucie własnej wartości.

Następnego dnia kobieta zgłosiła się na policję w Szkocji, przedstawiając dowody, w tym nagranie rozmowy z groźbami.

„Powiedziano mi, że nie mogą mi pomóc. Stwierdzili, że nie ma bezpośredniego zagrożenia. Ale kiedy i jeśli coś zrobi, powinnam zgłosić się do nich ponownie,”

— wspomina Nadia, zauważając, że doprowadziło to do stanu, w którym 'gdyby nie córka, popełniłabym samobójstwo'.

Przestępcza droga, która trwała dekady

Śledztwo ujawniło, że Nadia nie była jedyną ofiarą. Kolejne 11 kobiet próbowało zgłosić Harkinsa na policję w Szkocji od 2012 roku, oskarżając go o oszustwa, napaści fizyczne i groźby. Jednak organy ścigania nie prowadziły systematycznego śledztwa do końca 2019 roku.

Policja wyjaśniła swoją bezczynność tym, że wcześniejsze skargi 'dotyczyły głównie oszustw finansowych' i były rozpatrywane oddzielnie.

Dopiero po tym, jak w 2019 roku media opublikowały historię kolejnej ofiary, policja rozpoczęła pełnoskalowe śledztwo.

Spóźnione sprawiedliwość

Harkins został skazany w 2024 roku. Został uznany za winnego 19 przestępstw przeciwko 10 kobietom, w tym przemocy seksualnej i fizycznej. Przyznał się także do kradzieży ponad 214 000 funtów szterlingów w wyniku oszustw. Łącznie jego działania wpłynęły na co najmniej 30 kobiet.

Nadia była wstrząśnięta, dowiadując się, że dwa miesiące po ich randce Harkins zgwałcił kolejną kobietę.

„Tę dziewczynę można było uratować. Mogli go aresztować i nigdy by nie miała z nim do czynienia. To obrzydliwe,”

Żądanie przeprosin

Nadia i inne ofiary apelują do policji w Szkocji o oficjalne przeprosiny dla tych, którzy próbowali ostrzec przed niebezpieczeństwem.

Główny inspektor policji Lindsay Laird przyznała, że „ciężko powiedzieć, dlaczego zgłoszenia o nim nie były wcześniej badane”, i wyraziła nadzieję, że „to doświadczenie się nie powtórzy”. Nadia uważa, że to za mało.

„Muszą przeprosić. Mogli go zatrzymać,”

Wynik w sądzie

Niektóre kobiety opowiedziały o swoich zgłoszeniach dotyczących napaści fizycznych i molestowania seksualnego przed rozpoczęciem śledztwa. Gdy zapytano je, czy policja przeprosi ofiary, które próbowały ostrzec przed Harkins, główny inspektor odpowiedziała, że „to bardzo trudne pytanie”. Dodała, że na podstawie udanego wyniku sądowego 'mamy nadzieję, że to doświadczenie się nie powtórzy'.

Nadia skomentowała to:

„Wiem, że naprawdę ciężko pracowali, gdy zdecydowali się coś z tym zrobić, ale powinni to zrobić wcześniej. On to robił przez lata. Można temu było zapobiec. Muszą przeprosić. Mogli go zatrzymać.”

Harkinsa skazano w zeszłym roku, prawie pięć lat po pierwszym aresztowaniu, w oparciu o zeznania 10 kobiet.

Nadia otrzymała informację o decyzji sądu:

„Te kobiety osiągnęły więcej, niż sądzisz.”

Zdołała odbudować swoje życie i pewność siebie, jednak to doświadczenie odcisnęło na niej swe piętno:

„Czuję się teraz tak dobrze. To zupełnie inna ja, dużo pewniejsza siebie. Nie boję się wypowiadać dosyć i nigdy więcej nie zignoruję niepokojących sygnałów.”
Temat tej wiadomości podkreśla powagę sytuacji, gdy ofiary nie otrzymują odpowiedniej ochrony i uwagi ze strony organów ścigania. Historia Nadji ukazuje, jak ważne jest zwracanie uwagi na niepokojące sygnały i odpowiednie reagowanie na nie, aby uniknąć tragedii w przyszłości. Kobiety, które ucierpiały z powodu przestępczej działalności Harkinsa, nadal walczą nie tylko o swoje prawa, ale i o sprawiedliwość dla wszystkich ofiar przemocy.

Czytaj także

Reklama