Jak wiesz, czy marnujesz swoje życie?.

Jak wiesz, czy marnujesz swoje życie?
Jak wiesz, czy marnujesz swoje życie?

Jak informuje Vox: Twoje przeżycia mogą się różnić – to kolumna oferująca wyjątkowe podejście do rozwiązywania dylematów moralnych. Opiera się na pomyśle, że każdy z nas ma kilka wartości, które mogą być ze sobą sprzeczne. Aby przesłać swoje pytanie, wypełnij ten anonimowy formularz. Oto pytanie tego tygodnia od czytelnika, skrócone i zredagowane dla jasności:

Pracuję w dziedzinie komunikacji od dziesięciu lat, pomagając przekazywać ważne pomysły społeczeństwu. Uważam, że moja praca jest użyteczna, ale nie czuję, że mam znaczący wpływ na świat.

Niektórzy z moich przyjaciół zrobili kariery, które naprawdę zmieniają świat. Pracują w służbie zdrowia, kształtują politykę ekologiczną i uczestniczą w projektach globalnych. Czuję, że mój wkład wydaje się nieznaczny w porównaniu z ich.

Rozumiem, że życie to nie wyścig, ale od dzieciństwa słyszałam, że mam umysł i wielki potencjał, aby zmienić świat. Martwię się, czy spełniam te oczekiwania. Z drugiej strony, ważne jest dla mnie zachowanie równowagi między pracą a życiem osobistym oraz zdobywanie doświadczeń poza biurem. Czy powinnam zmienić karierę na bardziej wpływową? Czy mogę po prostu prowadzić proste życie i czynić dobro?

Droga Wpływowa,

Co myślisz o swojej śmiertelności?

To pytanie może wydawać się dziwne, ale strach przed śmiercią często popycha nas do poszukiwania nadzwyczajnych karier.

Amerykański antropolog Ernest Becker w swojej książce 'Denial of Death', która zdobyła Nagrodę Pullitzera, twierdzi, że jedną z głównych funkcji kultury jest pomoc w radzeniu sobie z przerażeniem świadomości naszej śmiertelności oraz nieuchronnością zapomnienia.

Główne tezy

  • Przyzwyczailiśmy się myśleć, że powinniśmy osiągać coś 'znaczącego' w życiu. Jednak, według Beckera, dążenie do pozostawienia wielkiego dziedzictwa jest próbą radzenia sobie ze strachem przed śmiercią.
  • Święta Teresa od Dzieciątka Jezus powiedziała, że świat byłby nudny, gdyby wszyscy koncentrowali się tylko na efektywnych sposobach robienia dobra.
  • Zamiast skupiać się na 'czynieniu dobra', skoncentruj się na wszystkich 'dobrych rzeczach', które przynosi twoje życie. Zacznij od wdzięczności, a naturalnie zechcesz dzielić się z innymi.

Strach przed całkowitym zniszczeniem jest tak silny, że ludzkość szuka różnych sposobów, aby zapewnić sobie osiągnięcie nieśmiertelności. W prehistorii większość ludzi szukała jej w religii.

Dziś, kiedy religia nie odgrywa już takiej ważnej roli, wymyślamy nowe sposoby osiągania 'symbolicznej nieśmiertelności' – na przykład poprzez publikacje, przynależność narodową lub osiąganie postępu społecznego.

Pomysł wykorzystania pracy do maksymalizacji dobra otwiera możliwości do osiągania nadzwyczajnych wyników. Ale z tymi wielkimi nadziejami przychodzi ciężki ciężar: konieczność bycia bohaterem, w przeciwnym razie twoje życie będzie uznane za bezsensowne.

Nie wszyscy jednak zgadzają się z takim podejściem.

Przykładem jest święta Teresa od Dzieciątka Jezus, która żyła we Francji w XIX wieku i spędziła tylko 24 lata. Ostatnie dziewięć lat swojego życia spędziła w klasztorze, będąc bardzo pobożną, uznawała swoje niedoskonałości.

Opracowała swoją koncepcję dobra, znaną jako 'Mała droga'. Nie chodzi o osiąganie szerokiej publiczności, lecz o codzienne, małe, ale szczere czyny.

Święta Teresa porównywała ludzi do kwiatów. Wiele osób dąży do tego, aby być wielkimi, podczas gdy ona była zadowolona z bycia małym kwiatkiem u stóp Jezusa:

Gdyby wszystkie małe kwiaty chciały być różami, natura straciłaby swoją wiosenną urodę, a pola nie byłyby już pokryte pięknymi odcieniami. Tak samo w świecie dusz, w żywym ogrodzie naszego Pana. On pragnął stworzyć wielkich świętych, którzy mogą być porównani do lilii lub róż, ale także stworzył mniejszych, którzy powinni być zadowoleni z tego, że są stokrotkami lub prostymi fiołkami, które kwitną u Jego stóp.

Święta Teresa stała się znana jako Mały Kwiat, a po jej śmierci jej duchowe pamiętniki zyskały popularność. Udowodniła, że nie wystarczy robić dobra – ważne jest również, aby mieć osobiste podejście do niego.

Jeśli rozważasz swój potencjał, radziłabym ci skupić się na szerszym obrazie. Nie musisz koncentrować się na poszukiwaniu kariery, która pozwoli na zrobienie największego dobra. Ale spróbować robić więcej dobra? Czemu nie!

Warto przy tym pamiętać, że istnieje wiele form 'dobra'. Nie zawsze wyniki tych samych działań można bezpośrednio porównać. Życie to nie tylko 'czynienie dobra', ale także smakowanie innych wartości, takich jak sztuka czy relacje międzyludzkie.

W końcu najlepszym wyborem będzie kariera, która zapewnia harmonię między różnymi kryteriami: znaczącym dobrem, przyjemnością z życia, trwałością i zgodnością z twoimi wartościami.

Chociaż nie brzmi to tak 'znacznie', to jest istota: życie to nie tylko osiąganie dziedzictwa.

Może życie to po prostu dar, a czas spędzony na tej niesamowitej Ziemi ma dużą wartość, nawet jeśli mija. Jeśli przyjmiemy ten punkt widzenia, nie będziemy odczuwać presji, aby osiągnąć coś wielkiego.

Bonus: Co czytam

  • Czy ludzie w przeszłości byli tacy jak my, z podobnymi emocjami? W artykule Gala Beckera bada pomysł 'eksperymentalnej względności'.
  • „Jak wybór stał się równoważny wolności w wielu sferach codzienności?” pyta ten artykuł. Może istnieją lepsze sposoby, aby uczynić ludzi wolniejszymi niż oferowanie wielu wyborów.
  • Jaki czas, aby żyć! Teraz mamy dostęp do tekstu, który uformował osobowość jednego z najznakomitszych chatbotów AI na świecie.

Czytaj także

Reklama