Matka-morderczyni przyznała się do śmierci czterech noworodków: co wydarzyło się w Grecji.

Matka-morderczyni przyznała się do śmierci czterech noworodków: co wydarzyło się w Grecji
Matka-morderczyni przyznała się do śmierci czterech noworodków: co wydarzyło się w Grecji

Jak informuje The Sun: Irena Mourtzoukou przez kilka miesięcy przekonywała ludzi, że nie ma żadnego związku z serią straszliwych morderstw dzieci.

Jednak 25-letnia kobieta przyznała się do zabicia czterech dzieci, w tym własnych.

Mourtzoukou przetrzymywana w więzieniu Korydallos, w przedmieściu Aten. YouTube

Jej przyznanie się miało miejsce w lipcu, po tym jak znalazła się pod podejrzeniem serii umyślnych morderstw i próby uduszenia czterech noworodków, które zmarły na zachodzie Grecji.

Obecnie Irena przebywa w placówce o najwyższym poziomie bezpieczeństwa w Grecji.

Powiedziała śledczym, że pierwszą ofiarą była jej 18-miesięczna siostra, którą zabiła w 2014 roku, mając zaledwie 14 lat.

Wtedy przyczynę śmierci dziecka wyjaśniali 'problemami z oddychaniem', co nie wzbudziło podejrzeń.

Jednak potem Irena przyznała się, że dokonała tego morderstwa w zemście na matce po kłótni.

Przyznała się także do zabicia swojego sześciomiesięcznego chrześniaka w 2021 roku podczas opieki nad nim.

Później doszło do śmierci jej własnych córek — w wieku 19 dni i mniej niż dwóch miesięcy — w latach 2022 i 2023.

Mimo że wszystkie cztery dzieci zmarły pod jej opieką, początkowo patolodzy uznali te zgony za naturalne — noworodek zmarł z powodu 'zapalenia płuc', a drugie dziecko — z powodu 'napadów epileptycznych'.

Jednak późniejsze badania wskazały na możliwą asfiksję.

Katerina, matka jednej z noworodków, których morderstwo przyznała się Mourtzoukou, opisała ją jako 'morderczynię bez domniemania niewinności'.

Również Mourtzoukou oskarżano o próbę uduszenia swojego byłego partnera poduszką w 2021 roku; kobieta zdołała uciec i zgłosiła ten incydent.

Przez ostatni rok Irena stała się popularną postacią w greckich talk-show, początkowo zaprzeczając swojemu związkowi z serią zgonów.

Jednak tragiczna śmierć syna jej byłej przyjaciółki w sierpniu ubiegłego roku stała się detonatorem dla śledztwa, które doprowadziło do jej aresztowania pod zarzutem zabicia pięciorga dzieci.

Patolog odkrył, że śmierć chłopca może być wynikiem czynu przestępczego, donosi Proto Thema.

Badania i oskarżenia

W wyniku głębokiego badania, które zostało przedstawione w 100-stronicowym raporcie, ustalono, że Panayotis zmarł z powodu 'hipoksji' — niedoboru tlenu, co wskazuje na możliwy 'czyn przestępczy'.

Irena konsekwentnie zaprzecza swojemu związkowi ze śmiercią syna byłej przyjaciółki.

“To dziecko było dla mnie jak własne,” — powiedziała policji.

Przed swoim przerażającym przyznaniem się do winy, oskarżano ją o inne przestępstwa.

Oskarżana jest także o próbę zabójstwa innego dziecka w 2016 roku, kiedy jej rodzina przyjęła kobietę z dzieckiem.

Matka dziecka zeznała, że gdy Mourtzoukou zajmowała się niemowlęciem, odwiesiła ubrania na balkonie. Po trzech do pięciu minut matka usłyszała krzyk Mourtzoukou, że z niemowlęciem stało się coś strasznego.

Znajdując dziecko nieprzytomne z czarnymi wargami, matka podejrzewała Mourtzoukou, uciekła z domu i zerwała wszelkie kontakty z rodziną.

Dziecko natychmiast przewieziono do pediatrycznego szpitala Karamandaneyio w Patrach, gdzie lekarze zauważyli jego osłabienie, bladość i nadmierne podrażnienie.

Neurolog stwierdził, że dziecko miało epizody utraty przytomności, które nie były spowodowane epilepsją lub jakimkolwiek znanym zaburzeniem.

Te oskarżenia nie zostały formalnie uwzględnione w akcie oskarżenia przeciwko niej.

Przenikliwe wystąpienia w telewizji

W 2024 roku Irena stała się transparentem w programach telewizyjnych, stanowczo zaprzeczając swojej winie.

Regularnie brała udział w debatach z dziennikarzami i patologami sądowymi, którzy kwestionowali jej oświadczenia o niewinności.

“Jej oświadczenia, w połączeniu z wynikami sekcji zwłok, nie pozostawiały żadnych wątpliwości,” — powiedział wybitny patolog dr Grigiris Leon.

Irena w odpowiedzi zaprzeczyła, że wierzy w jakiekolwiek ekspertyzy.

“Wszystko, co robią, to nazywają to morderstwem, przestępstwem lub asfiksją,” — zauważyła.

Dziennikarz uszczypliwie podkreślił: “Więc kto ma w ogóle określić przyczynę śmierci… może chłopak z lokalnego sklepu?”

Mourtzoukou przed aresztowaniem i przyznaniem się do czterech morderstw. Zgony dzieci związane z Mourtzoukou wywołały debaty w Grecji na temat niepowodzenia systemu ochrony dzieci w kraju.

Opinie publiczna w Grecji była w szoku. Ci, którzy ją znali, również zgłaszali się, by spotkać się z nią.

Matka Mourtzoukou zauważyła, że jej córka przejawiała 'delińkwentne zachowanie' od 10. roku życia i odwiedzała psychologa, który postawił diagnozę 'podwójna osobowość'.

Nawet stwierdziła, że jej córka dokonała fałszywego porwania w dzieciństwie.

Irena zaprzeczyła twierdzeniu, że była zmuszona do prostytucji, aby utrzymać rodzinę.

Co do trudnych relacji z matką, przypisuje jej słowa o zamiarze zadania krzywdy podczas kłótni.

“Za każdym razem, kiedy kłóciłam się z matką, chciałam jej zaszkodzić,” — zadeklarowała policji.

Powiedziała również: “Zablokowała mój umysł. Zrobiłam to, żałuję, ale już nic nie da się zrobić.”

Irena zwróciła się z prośbą o przeniesienie do zakładu psychiatrycznego zamiast więzienia.

Po wystąpieniu w telewizji, opinia publiczna negatywnie oceniła ją.

Kiedy w lipcu przewożono ją do więzienia, krzyknęła: 'Niech tam umrze', informuje Kathimerini.

'Nie jedyna winna'

Adwokat Mourtzoukou, Nikos Alexandris, w lipcu powiedział greckiej państwowej telewizji ERT, że 'nie jest jedyną odpowiedzialną za tę tragiczną stratę pięciu dzieci'.

Alexandris powołał się na fakt, że 'wnioski sądowo-medyczne nie zostały ujęte' w sprawie.

W ściśle zabezpieczonym obiekcie w przedmieściu Aten, Mourtzoukou przetrzymywana jest w jednej celi z kobietą z Cypru, oskarżoną o znęcanie się nad dziećmi, oraz z kobietą, oskarżoną o seksualne wykorzystywanie swoich wnuków.

Stało się to po tym, jak Roula Pispirigos, kolejna matka z miasteczka w pobliżu Peloponezu, została skazana na dożywocie w maju za zabicie trzech swoich córek.

Podobnie jak Mourtzoukou, Pispirigos była częstym obliczem w programach telewizyjnych, gdzie zaprzeczała swej winie przed profesjonalnym sądem.

Tragiczne zgony dzieci związane z Mourtzoukou zapoczątkowały ożywioną dyskusję w Grecji na temat niepowodzeń systemu ochrony dzieci.

W obu przypadkach, zarówno w sprawie Mourtzoukou, jak i Pispirigos, usługi ochrony dzieci lub oddziały psychiatryczne nie były zaangażowane, gdy ich dzieci trafiły do szpitala.

Psychiatry, którzy dyskutują na ten temat, sugerują, że obie kobiety mogą cierpieć na zespół Munchausena przez przedstawienie.

Irena prosiła o przeniesienie do zakładu psychiatrycznego zamiast więzienia. Przyznanie się Ireny Mourtzoukou do zabicia czterech dzieci wywołało głośny resonans w społeczeństwie. Jej przypadek stał się symbolem ważnych kwestii w kontekście systemu ochrony społecznej w Grecji. Zgony dzieci nie tylko ujawniły istniejące problemy w systemie, ale także doprowadziły do publicznych debat na temat odpowiedzialności dorosłych i roli państwa w ochronie dzieci. Dyskusja na temat tych wydarzeń, wraz z medialną uwagą, pozostanie na porządku dziennym, ponieważ takie tragiczne przypadki wymagają większej uwagi na mechanizmy ochrony i planowania tego aspektu życia społecznego.

Czytaj także

Reklama