AI zastąpi miliony pracowników do 2026 roku: prognoza chrzestnego ojca AI.

AI zastąpi miliony pracowników do 2026 roku: prognoza chrzestnego ojca AI
AI zastąpi miliony pracowników do 2026 roku: prognoza chrzestnego ojca AI

Jak informuje ТСН: Ludzkość stoi u progu nowej rewolucji przemysłowej, która może prowadzić do utraty pracy dla milionów. Jeffrey Hinton, znany w kręgach akademickich jako 'chrzestny ojciec' sztucznej inteligencji, wygłosił pesymistyczną prognozę: już w 2026 roku AI będzie mogło w pełni zastąpić pracowników w wielu dziedzinach.

O tym specjalista opowiedział w wywiadzie dla programu CNN 'State of the Union'.

Hinton zauważa, że możliwości sieci neuronowych rosną wykładniczo. Jeśli wcześniej mówiono o automatyzacji prostych zadań, to teraz zagrożeniem stali się również wysoko wykwalifikowani specjaliści.

'Zobaczymy, jak AI stanie się jeszcze lepsze. Już jest niesamowicie dobre. Już jest zdolne zastąpić miejsca pracy w centrach telefonicznych, ale będzie mogło zastąpić wiele innych miejsc pracy,' ostrzegł ekspert.

Niepokoi los 'białych kołnierzyków'. AI już przeszło od tworzenia prostych kodów do realizacji skomplikowanych projektów. Technologie rozwijają się tak szybko, że mogą wykonywać zadania, na które wcześniej potrzebowano dwa razy więcej czasu. Za kilka lat AI będzie mogło samodzielnie opracowywać skomplikowane oprogramowanie, do czego potrzeba będzie minimalnej liczby ludzi.

Sztuczna inteligencja nauczyła się oszukiwać

Hinton porównuje tę zmianę do rewolucji przemysłowej, która kiedyś zdewaluowała pracę fizyczną. Teraz zagrożony stał się ludzki intelekt. Jednak najbardziej naukowca przeraża nie tyle bezrobocie, co nieprzewidywalność 'inteligentnych' maszyn.

Ekspert wyraża zaniepokojenie zdolnością AI do rozumowania i, co gorsza, do oszukiwania.

'Jeśli on uwierzy, że próbujesz się go pozbyć, ułoży plany, by cię oszukać, abyś się go nie pozbył,' zauważył Hinton.

Ekonomiści przygotowują się na 'boom bezrobocia'

Prognozy naukowca potwierdzają analitycy finansowi. Ekonomiści oczekują 'boomu bezrobocia' w 2026 roku, ponieważ duże firmy coraz bardziej polegają na algorytmach, żeby zwiększyć wydajność, unikając przy tym zwiększania zatrudnienia.

Główna ekonomistka KPMG Diane Swonk zauważa: 'wzrost i wyniki rynku pracy rozeszły się'. W erze AI biznes nauczył się realizować więcej zadań przy mniejszej liczbie żywych pracowników.

Eksperci zwracają również uwagę na to, że sytuacja jest niejednoznaczna. Sztuczna inteligencja może sprzyjać tworzeniu nowych specjalistycznych miejsc pracy, szczególnie w inżynierii.

'Nie chodzi o to, że sztuczna inteligencja dzisiaj niszczy siłę roboczą — ona ją zmienia,' mówi Ryan Cox, dyrektor działu AI w firmie doradczej Teneo.

Jednak oczywiste jest, że rutynowe zadania będą zautomatyzowane, a wielu specjalistów będzie musiało się przekwalifikować w najbliższym czasie.

Co więcej, wcześniej firma OpenAI opublikowała raport, w którym wskazała 44 zawody, które sztuczna inteligencja może zastąpić lub znacznie zautomatyzować. Najmniej AI wpłynie na sektor informacji i inżynierów przemysłowych.

Obecna sytuacja stawia przed ludzkością wielkie pytanie: jak dostosować się do zmian technologicznych, które mogą znacząco zmienić rynek pracy. Oprócz ryzyka bezrobocia, sztuczna inteligencja może również otworzyć nowe możliwości dla tych, którzy są gotowi zdobywać nowe umiejętności i specjalizacje. Wraz z tym, niezwykle ważne jest uwzględnienie kwestii etycznych związanych z wykorzystaniem technologii, szczególnie w kontekście ich wpływu na ludzkie życie i pracę. Należy śledzić ten proces nie tylko ekonomistom, ale również całemu społeczeństwu.


Czytaj także

Reklama