Christina Gorniak o odrzuceniu adoratora: 'Nie zaiskrzyło'.

Christina Gorniak o odrzuceniu adoratora: 'Nie zaiskrzyło'
Christina Gorniak o odrzuceniu adoratora: 'Nie zaiskrzyło'

Nowa znajomość Christiny Gorniak po rozwodzie

Jak informuje TSN.ua: Christina Gorniak opowiedziała o mężczyźnie, który starał się o jej względy przez trzy lata. Poznali się tuż po zakończeniu jej burzliwego związku z Wołodymyrem Ostapczukiem, który rozpadł się w atmosferze publicznego skandalu. Adorator zaprosił ją na spotkanie do ekskluzywnej restauracji w Kijowie, jednak artystka odrzuciła jego zaloty, tłumacząc to brakiem głębszych uczuć.

'Pojawił się online-admirator. Gdy tylko wzięłam rozwód – zaprosił mnie na Instagramie na kolację w drogiej kijowskiej restauracji', Christina Gorniak

Podkreśliła, że nie odczuwała emocji koniecznych do związku i wyjaśniła mu: 'Powiedziałam mu, że między nami nic nie może być. Bo po prostu nie zaiskrzyło'. Współczesny świat randek często operuje właśnie takim językiem, zaczerpniętym z aplikacji randkowych.

Wsparcie w działalności charytatywnej

Mimo odmowy ze strony Gorniak, mężczyzna nie wycofał się całkowicie z jej życia. Nadal aktywnie wspiera jej inicjatywy dobroczynne, pomagając regularnie zamykać zbiórki po 150 tysięcy hrywien. Jak przyznaje Gorniak, ta pomoc jest dla jej działalności charytatywnej niezwykle istotna.

Okazuje się zatem, że pomimo braku romantycznej iskry, ich relacja znalazła inną, trwałą formę współpracy. Sytuacja ta pokazuje, że więzi między ludźmi mogą przybierać różne kształty, niekoniecznie oparte na uczuciach. Christina Gorniak, skupiając się na pomaganiu, udowadnia, że wsparcie w innych sferach życia ma ogromną wartość, nawet gdy nie towarzyszy mu miłosna fascynacja.


Czytaj także

Reklama