Aer Lingus wkrótce rezygnuje z długich lotów z Manchesteru: co to oznacza dla pasażerów.
12.01.2026
871
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
12.01.2026
871
Rezygnacja z lotów wpłynie na miejsca pracy
Jak informuje The Sun: Przyszłość setek miejsc pracy jest zagrożona: jedna z dużych linii lotniczych rezygnuje z dalekich lotów z lotniska w Manchesterze. Pasażerowie planujący podróże z tego lotniska do Barbadosu, Orlando i Nowego Jorku (JFK) nie będą mogli zakupić biletów od 31 marca u tej linii lotniczej.
“Z naszej strony próbowaliśmy znaleźć alternatywy dla utrzymania tych lotów, ale okoliczności ułożyły się w taki sposób, że stało się to niemożliwe,”- zauważyli przedstawiciele firmy.
Ta sytuacja stwarza dodatkowe trudności dla lokalnych gospodarek, ponieważ zmniejszenie liczby lotów może negatywnie wpłynąć na turystykę oraz obsługę pasażerów. Rezygnacja z lotów doprowadzi do zmniejszenia obciążenia lotniska oraz zmniejszenia napływu turystów, co może negatywnie odbić się na firmach, które zależą od turystycznego ruchu.
Czytaj także
- Czy warto trzymać oszczędności w złotówkach przy kursie 45? Ekspert ocenia opłacalność
- Logistyczny paraliż Krymu: ciosy na Czongar i paliwowa drożyzna
- Polska w 92 proc. samowystarczalna żywnościowo – dlaczego ceny ryb morskich idą w górę
- Prawie cały roczny fundusz rezerwowy wydany w trzy miesiące – niepokojący sygnał z budżetu
- Ukraina wywalczyła sobie status miejsca dla wielkich inwestycji – które branże będą priorytetem
- Siedem lokalizacji w Karpatach wytypowano pod budowę farm wiatrowych – oto szczegóły

