Aer Lingus wkrótce rezygnuje z długich lotów z Manchesteru: co to oznacza dla pasażerów.
12.01.2026
912
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
12.01.2026
912
Rezygnacja z lotów wpłynie na miejsca pracy
Jak informuje The Sun: Przyszłość setek miejsc pracy jest zagrożona: jedna z dużych linii lotniczych rezygnuje z dalekich lotów z lotniska w Manchesterze. Pasażerowie planujący podróże z tego lotniska do Barbadosu, Orlando i Nowego Jorku (JFK) nie będą mogli zakupić biletów od 31 marca u tej linii lotniczej.
“Z naszej strony próbowaliśmy znaleźć alternatywy dla utrzymania tych lotów, ale okoliczności ułożyły się w taki sposób, że stało się to niemożliwe,”- zauważyli przedstawiciele firmy.
Ta sytuacja stwarza dodatkowe trudności dla lokalnych gospodarek, ponieważ zmniejszenie liczby lotów może negatywnie wpłynąć na turystykę oraz obsługę pasażerów. Rezygnacja z lotów doprowadzi do zmniejszenia obciążenia lotniska oraz zmniejszenia napływu turystów, co może negatywnie odbić się na firmach, które zależą od turystycznego ruchu.
Czytaj także
- Kryzys paliwowy w Rosji: Azja ratunkiem dla pustych stacji benzynowych
- Rosja wyznacza Apple termin do 2026 roku: nowe żądania wobec giganta z Cupertino
- Rząd ustalił sztywne warunki dla firm chcących chronić pracowników przed poborem
- 20% z eksportu uzbrojenia trafi do budżetu – rząd wprowadza nowe zasady
- Nowe zasady eksportu technologii obronnych: Ukraina uruchamia program Drone Deal
- Kryzys paliwowy w Rosji: miesięczny import benzyny sięgnie 400 tys. ton

