Aer Lingus wkrótce rezygnuje z długich lotów z Manchesteru: co to oznacza dla pasażerów.
12.01.2026
955
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
12.01.2026
955
Rezygnacja z lotów wpłynie na miejsca pracy
Jak informuje The Sun: Przyszłość setek miejsc pracy jest zagrożona: jedna z dużych linii lotniczych rezygnuje z dalekich lotów z lotniska w Manchesterze. Pasażerowie planujący podróże z tego lotniska do Barbadosu, Orlando i Nowego Jorku (JFK) nie będą mogli zakupić biletów od 31 marca u tej linii lotniczej.
“Z naszej strony próbowaliśmy znaleźć alternatywy dla utrzymania tych lotów, ale okoliczności ułożyły się w taki sposób, że stało się to niemożliwe,”- zauważyli przedstawiciele firmy.
Ta sytuacja stwarza dodatkowe trudności dla lokalnych gospodarek, ponieważ zmniejszenie liczby lotów może negatywnie wpłynąć na turystykę oraz obsługę pasażerów. Rezygnacja z lotów doprowadzi do zmniejszenia obciążenia lotniska oraz zmniejszenia napływu turystów, co może negatywnie odbić się na firmach, które zależą od turystycznego ruchu.
Czytaj także
- Rosja zarobi krocie na surowcach: prognoza wzrostu przychodów z ropy i gazu o 60%
- Drugi zastrzyk finansowy z MFW dla Ukrainy: prawie 690 mln dolarów trafiło do budżetu
- Rosyjski deficyt budżetowy sięgnie 7 bilionów rubli – czy grozi nam bankructwo państwa?
- Ekspert: Aby pogrążyć Rosję w nieodwracalnym kryzysie, trzeba zniszczyć 60% jej rafinerii
- Ekspert ostrzega: Rosji grozi katastrofa paliwowa – odbudowa rafinerii praktycznie niemożliwa
- Ekspert wskazuje próg, po którym rosyjska gospodarka nie wróci już do światowej czołówki

