Unijny import rosyjskiego LNG podskoczył o 25%, a USA zgarniają 60% europejskiego rynku.

Unijny import rosyjskiego LNG podskoczył o 25%, a USA zgarniają 60% europejskiego rynku
Unijny import rosyjskiego LNG podskoczył o 25%, a USA zgarniają 60% europejskiego rynku

Jak zmienia się struktura dostaw gazu do Europy

Jak informuje Espreso.tv: Według analizy Międzynarodowego Instytutu Badań Energetycznych (IEEFA) Unia Europejska zwiększyła zakupy rosyjskiego skroplonego gazu ziemnego (LNG) o jedną czwartą – i to mimo ogólnego trendu spadkowego. Jednocześnie amerykański surowiec pobił rekord, sięgając 60% udziału w europejskim imporcie. Ogólny przywóz LNG do UE w marcu obniżył się o 1,2%, ale w Niemczech od marca do maja 2026 roku odnotowano wzrost aż o 72%.

Oszczędności i koszty transformacji energetycznej

Państwa europejskie zaoszczędziły około 51 miliardów euro dzięki przestawieniu się na czystą energię. Sama fotowoltaika przyniosła oszczędności rzędu 12,8 miliarda euro (dane na początek czerwca). Z drugiej strony, wydatki Unii na walkę ze skutkami kryzysu energetycznego sięgnęły 60 miliardów euro, co pokazuje, jak poważne wyzwania finansowe wciąż stoją przed regionem.

Niezależnie od tego, Nigeria, Niger i Algieria zamierzają tłoczyć do Europy 30 miliardów metrów sześciennych gazu nowym Transsaharyjskim Gazociągiem o długości 4128 km. Projekt ma zapewnić stabilne dostawy i uniezależnić Stary Kontynent od dotychczasowych źródeł energii.

Fakt, że przy ogólnym spadku importu rosyjskiego gazu on jednak rośnie, ujawnia, jak skomplikowana jest sytuacja energetyczna w Europie i jak bardzo trzeba się dostosowywać do nowych realiów.

Rekordowy udział amerykańskiego gazu podkreśla natomiast, że USA stają się kluczowym partnerem energetycznym Europy. Transsaharyjski Gazociąg może być kolejnym krokiem w stronę bezpieczeństwa energetycznego regionu, zmniejszając uzależnienie od tradycyjnych dostawców i urozmaicając miks energetyczny.


Czytaj także

Reklama