Koniec Islamskiej Republiki: co stanie się z Iránem i światem do 2026 roku.
Jak informuje ТСН: Upadek Islamskiej Republiki może znacząco zmienić światową geopolitykę oraz rynki energetyczne.
Prezydent USA Donald Trump, uwzględniając sukcesy w Wenezueli i bombardowania irańskich obiektów jądrowych, może wykorzystać sytuację do zmiany reżimu politycznego, pomimo ryzyka wystąpienia próżni władzy, która może przypominać sytuację po usunięciu Saddama w Iraku.
Analitycy uważają, że do końca 2026 roku Islamska Republika prawdopodobnie już nie będzie istnieć w obecnej formie.
Możliwe scenariusze rozwoju wydarzeń
Przewrót wojskowy Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (KWIIR). Może to prowadzić do zwiększenia wolności społecznych, ponieważ generałowie, a nie duchowieństwo, zarządzają organizacją, ale jednocześnie zmniejszy prawa polityczne.
Rozpad kraju. Istnieje ryzyko powstania frakcji, gdy mniejszości etniczne i poszczególne prowincje zaczną domagać się autonomii.
Chaos, podobny do wydarzeń 'Wiosny Arabskiej'.
Co się dzieje w Iranie
Masowe protesty w Iranie przerodziły się w ogólnokrajowe zamieszki. Zgodnie z danymi międzynarodowych i regionalnych mediów, demonstracje objęły 185 miast w całym kraju, a starcia między siłami bezpieczeństwa a protestującymi stają się coraz bardziej brutalne.
W ciągu ostatnich dwóch dni liczba ofiar może przekroczyć 2000 osób, a organizacja broniąca praw człowieka HRANA informuje o ponad 2600 zatrzymanych. W mieście Kazwin siły bezpieczeństwa otworzyły ogień z użyciem amunicji bojowej do bezbronnych protestujących, jak relacjonują świadkowie.
W obliczu zamieszek irańskie władze przez ponad 60 godzin ograniczają dostęp do Internetu, co utrudnia weryfikację i rozpowszechnianie informacji.
Trump obiecał, że „mocno” zareaguje na zabójstwa uczestników protestów w Iranie, co dodatkowo zwiększa międzynarodową uwagę na wydarzenia.
Sytuacja w Iranie wciąż pozostaje napięta, a społeczność międzynarodowa uważnie obserwuje wydarzenia. Cała uwaga teraz skupia się na możliwych konsekwencjach w odpowiedzi na protesty, które mogą wpłynąć na sytuację w regionie oraz globalne rynki energetyczne. Protestujący starają się wyrazić swoje niezadowolenie, a świat czeka na reakcję władz oraz na działania liderów międzynarodowych, w tym prezydenta USA.
Czytaj także
- Kijów dołożył 2 miliardy hrywien dla wojska – na co pójdą pieniądze?
- Spotkanie w Brukseli: NATO i Ukraina podsumowują ustalenia z Ramstein
- Apel Zełenskiego w Brukseli o wzmocnienie obrony przeciwrakietowej – nowe zagrożenie ze strony Rosji
- Apel Zełenskiego o ściślejszą współpracę obronną na spotkaniu w Ramstein
- Bez Ukrainy nie będzie silnej armii Europy – Zełenski na spotkaniu w Ramstein
- Fiński prezydent przewiduje jeszcze 3-4 miesiące walk i wzywa NATO do wydatków na poziomie 5% PKB

