ISW ustalił, czego boi się Kreml po rozmowie Trumpa z Putinem.
Prezydenta USA Donalda Trumpa postrzegają jako silniejszego od rosyjskiego dyktatora Władimira Putina, co niepokoi Kreml. Z informacji Instytutu Badania Wojny wynika, że po rozmowie Trumpa z Putinem, Kreml nakazał mediom przedstawiać Putina jako silnego lidera, a Trumpa minimalizować. W ten sposób Rosjanie mogą zobaczyć bardziej aktywnego i zdecydowanego lidera w Trumpie niż w Putinie. Analitycy podkreślają, że ta strategia związana jest z obawą Kremla o utratę poparcia własnej społeczności. Media otrzymały wskazówki, aby skrócić informacje o Trumpie, jednocześnie przedstawiając rozmowę polityków jako zwycięstwo Putina.
Co więcej, Kreml polecił rosyjskim mediom dostosować oczekiwania społeczeństwa dotyczące negocjacji, aby nie tworzyć zbyt optymistycznych nadziei. W ten sposób Kreml stara się zmienić postrzeganie Trumpa przez rosyjską społeczność, aby podkreślić siłę i aktywność Putina. Ważne jest, aby zauważyć, że Trump i Zełenski omawiali pokojowe negocjacje z Rosją.
Czytaj także
- Makron ogłasza przełom: Waszyngton porzuca neutralność w konflikcie z Rosją
- Waszyngtońskie rozmowy Trumpa z Rutte: Przygotowania do lipcowego szczytu NATO w Turcji
- 70 miliardów euro dla Ukrainy od NATO. Trump i Zełenski na szczycie w Ankarze
- Słowa uznania z Białego Domu: Trump o podejściu Zełenskiego do konfliktu z Rosją
- Afera w Waszyngtonie: basen za 14 milionów dolarów po remoncie zleconym przez Trumpa porośnięty glonami
- Rubio dementuje porozumienie z Alaski: szczyt Trump–Putin nie zakończył wojny

