Liban zakazuje działalności Hezbollahu w reakcji na otwartą wojnę z Izraelem.

Liban zakazuje działalności Hezbollahu w reakcji na otwartą wojnę z Izraelem
Liban zakazuje działalności Hezbollahu w reakcji na otwartą wojnę z Izraelem

Otwarta konfrontacja zbrojna na granicy

Jak informuje UATV: Od 2 marca 2023 roku trwa otwarty konflikt zbrojny pomiędzy Izraelem a szyickim ugrupowaniem Hezbollah. Obie strony prowadzą ataki, w tym uderzenia rakietowe i z użyciem dronów. Tego dnia bojownicy Hezbollahu zaatakowali rakietami i dronami izraelską bazę wojskową. W odwecie Siły Obronne Izraela (Cahal) uderzyły na cele należące do ugrupowania na terytorium Libanu. W walkach odnotowano poważne straty, w tym potwierdzoną śmierć około 40 wysokich rangą oficerów irańskich. Izrael zmobilizował w odpowiedzi blisko sto tysięcy rezerwistów.

Decyzja władz libańskich i międzynarodowe reakcje

Premier Libanu, Nadaf Salam, w dniu rozpoczęcia ataków ogłosił delegalizację działalności militarnej Hezbollahu na terenie kraju. Decyzja ta stanowi próbę opanowania wewnętrznej sytuacji. W toku konfliktu przeprowadzono ponad tysiąc uderzeń na irańskie obiekty wojskowe, co pokazuje skalę starć. Prezydent USA skomentował sytuację, wskazując, że operacja przeciwko Teheranowi może potrwać 4-5 tygodni. Konflikt ten jest kolejnym rozdziałem długoletniej wrogości między Izraelem a wspieranymi przez Iran grupami w regionie.

Na arenie międzynarodowej zachodnie stolice zareagowały ostrożnie. Berlin, Paryż i Londyn zapowiedziały możliwość podjęcia działań zbrojnych w odpowiedzi na irańskie ataki, podkreślając powagę kryzysu. Dzień wcześniej, 1 marca 2023 roku, amerykański prezydent ogłosił, że Iran złożył propozycję wznowienia dialogu dyplomatycznego, co wzbudziło nadzieje na pokojowe wyjście z impasu.

'Hezbollah otworzył ogień. Zapłacą za to wysoką cenę.' Efi Defrin, rzecznik izraelskiej armii

Były prezydent USA, Donald Trump, wezwał w swojej wypowiedzi Gwardię Rewolucyjną do złożenia broni, grożąc: 'w przeciwnym razie czeka was śmierć'. Z kolei lider brytyjskiej opozycji, Keir Starmer, podkreślił, że 'podstawą naszej decyzji jest zbiorowa samoobrona dawnych przyjaciół i sojuszników oraz ochrona życia obywateli brytyjskich'.

Konflikt Izraela z Hezbollahem zaostrza napięcia regionalne i może wpłynąć na bezpieczeństwo całego Bliskiego Wschodu. Działania głównych graczy międzynarodowych, w tym USA i państw europejskich, wskazują, że sytuacja stała się przedmiotem globalnych zainteresowań geopolitycznych. Obserwacja dalszego rozwoju wydarzeń oraz ewentualnych inicjatyw dyplomatycznych pozostaje kluczowa, gdyż starcie to może mieć dalekosiężne konsekwencje dla stabilności regionu i stosunków międzynarodowych.


Czytaj także

Reklama