Katarzyna Tyshkiewicz o nocnym ostrzale Kijowa: Wybuchy były potężne i tak blisko.

Katarzyna Tyshkiewicz o nocnym ostrzale Kijowa: Wybuchy były potężne i tak blisko
Katarzyna Tyshkiewicz o nocnym ostrzale Kijowa: Wybuchy były potężne i tak blisko

Jak informuje ТСН: Ukraińska aktorka Katarzyna Tyshkiewicz podzieliła się swoimi przeżyciami podczas strasznego ostrzału Kijowa.

W nocy z 9 stycznia stolica została zaatakowana przez rosyjskich okupantów, którzy ostrzeliwali miasto dronami-kamikadze i rakietami różnych typów. Niestety, nie udało się uniknąć trafień.

Niespodziewana noc

Katarzyna Tyshkiewicz podkreśla, że noc była niezwykle niepokojąca. Słyszała potężne wybuchy, które miały miejsce blisko, obserwowała blask na niebie, słyszała sygnalizacje samochodów, a w jej domu dzwoniły okna.

W poszukiwaniu bezpieczeństwa

O ile w pobliżu nie było schronienia, aktorka wraz z mężem, aktorem Wałentynem Tomusiakiem, szukali ratunku na parterze swojego budynku.

'Wybuchy były tak potężne, ciągłe i tak blisko. Blask na niebie, alarmy samochodowe, dzwonienie okien. Nie mamy w pobliżu schronienia, więc po prostu zeszliśmy na parter, aby mieć choć jakąś miarę bezpieczeństwa…'

Warto również zaznaczyć, że wcześniej piosenkarka SoFija Rotaru zareagowała na straszny ostrzał Kijowa, pokazując skutki przestępczych działań okupantów.

Te wydarzenia po raz kolejny podkreślają zagrożenie, jakie niesie agresja i przemoc. Ukraińcy, którzy przeżywają takie nocne ataki, wykazują niezwykłą odporność i odwagę w walce o swoje życie i wolność. Ważne jest, aby wspierać się nawzajem w tych trudnych czasach, ponieważ tylko wspólnymi siłami można pokonać wyzwania, które stawia przed nami wróg.


Czytaj także

Reklama