Kijanka opowiedziała, co się działo podczas nocnego ataku (wideo).
W nocy 4 maja w Kijowie miała miejsce kolejna seria wybuchów. Jeden z mieszkańców opowiedział dziennikarzom o swoich przeżyciach. Według jego słów, zdążyli z rodziną uciec do korytarza, gdy okna zostały uszkodzone podczas drugiego wybuchu. Na ulicy zobaczyli płonące samochody, zrujnowane mieszkania i stłuczone szkło, które spadło z wysokości.
Samochód kobiety, który stał w pobliżu budynku, doznał poważnych uszkodzeń, ponieważ w pobliżu Dream Town nie było wolnych miejsc do parkowania. Nie nadaje się już do naprawy.
Subskrybuj kanał Telegram 'Glavkom'
Przypominamy, że tej nocy w Kijowie miała miejsce atak dronów.
W wyniku tego ataku bezzałogowce spowodowały zniszczenia i pożary w trzech dzielnicach: Obolonia, Swatoszyński i Szewczenko.
Najwięcej zniszczeń miało miejsce w dzielnicy Obolonia. Budynki zostały uszkodzone, a 11 osób zostało rannych. Również Dream Town doznał zniszczeń, a wiele samochodów spłonęło.
W sumie w wyniku rosyjskiego terroryzmu 11 osób w wieku od 14 do 70 lat zostało rannych.
Analiza:
Ten atak dronami w Kijowie jest niepokojącym sygnałem dla miasta i świadczy o możliwym zagrożeniu dla bezpieczeństwa obywateli. Wiele uszkodzonych budynków i zrujnowanych samochodów świadczy o poważnym poziomie przemocy, które może być wywołane przez wroga. Władze powinny natychmiast zareagować na takie akty agresji i zapewnić bezpieczeństwo obywateli.
Czytaj także
- Atak dronem na Zaporoże: nie żyją dwie kobiety, 11 rannych, w tym nastolatek
- Ogień w Odessie: sześć autobusów doszczętnie spłonęło, sześć osób rannych
- Wywiad ujawnia, jak Rosja rozmieściła sprzęt wojskowy na terenie Zaporoskiej Elektrowni Atomowej
- Kierowca zmarł po interwencji policji – trafił na OIOM
- Kramatorsk ostrzelany: pocisk trafił w blok mieszkalny
- Rosyjskie ataki na Odessę i Zaporoże: są ofiary śmiertelne i ranni, w tym dzieci

