Chiny oskarżają USA o hegemonię, ale milczą o Rosji: co Pekin mówi o wojnie.

Chiny oskarżają USA o hegemonię, ale milczą o Rosji: co Pekin mówi o wojnie
Chiny oskarżają USA o hegemonię, ale milczą o Rosji: co Pekin mówi o wojnie

Jak informuje ТСН: W Chinach zapewniają, że od początku wojny w Ukrainie pozostają oddani promowaniu pokojowych negocjacji i politycznemu rozwiązaniu kryzysu, który Pekin określa jako pełnoskalową inwazję Rosji od 2022 roku.

Rzeczniczka chińskiego MSZ Mao Ning wskazała, że podejście Chin do rozwiązania 'kryzysu' jest jasne i oparte na czterech zasadach pokojowych. Wśród nich znajduje się szacunek dla suwerenności i integralności terytorialnej wszystkich krajów.

„U podstaw podejścia Chin do rozwiązania tej kwestii leżą cztery zasady pokojowe, przedstawione przez przewodniczącego Chin Xi Jinpinga, a mianowicie: suwerenność i integralność terytorialna wszystkich krajów muszą być szanowane, cele i zasady Karty Narodów Zjednoczonych powinny być przestrzegane, legalne interesy bezpieczeństwa wszystkich krajów muszą być traktowane poważnie, a wszelkie wysiłki, które przyczyniają się do pokojowego rozwiązania kryzysu, powinny być wspierane,” — zauważyła Mao.

Diplomatka nie odpowiedziała na pytanie o różnice między wydarzeniami w Wenezueli a Ukrainie. Nie wyjaśniła również, dlaczego Pekin potępił działania USA w Wenezueli, ale nie wypowiedział się przeciwko agresywnym działaniom Rosji w Ukrainie.

Interesujące, że podkreśliła 'obiektywną i sprawiedliwą' pozycję Pekinu i uważa, że jego wysiłki na rzecz osiągnięcia pokoju są 'oczywiste' dla społeczności międzynarodowej.

Ponadto Chiny oskarżyły USA o 'hegemonię' z powodu ich działań w Wenezueli. W Pekinie wyrazili głęboki szok w związku z wiadomościami o akcji siłowej przeciwko suwerennej państwowości i jej liderowi Nicolasowi Maduro. Podkreślili, że przemoc wobec wenezuelskiego lidera może prowadzić do chaosu.

W ten sposób Chiny nadal pozycjonują się jako pokojowy mediator na arenie międzynarodowej, podkreślając swoje przywiązanie do zasad prawa międzynarodowego, jednocześnie nie zapominając o krytyce działań USA. To nastawienie może zdefiniować dalszy rozwój wydarzeń wokół konfliktu w Ukrainie oraz w relacjach między wielkimi mocarstwami.


Czytaj także

Reklama