Generał USA Hodges: Wojna zakończy się, gdy Putin zrozumie, że nie może wygrać.
Jak informuje ТСН: Wojna na Ukrainie nie zostanie zatrzymana, dopóki dyktator Władimir Putin jest przekonany o swoim zwycięstwie. Zakończy się dopiero wtedy, gdy uświadomi sobie, że klęska jest nieunikniona.
Takie zdanie wyraził były dowódca armii USA w Europie, ekspert w sprawach wojskowych Ben Hodges w rozmowie z wydaniem BILD.
Wysiłki Trumpa i ich konsekwencje
Hodges uważa, że dążenie prezydenta USA Donalda Trumpa, aby zmusić Ukrainę i Rosję do znalezienia pokojowego rozwiązania, jest „skazane na niepowodzenie”:
„Ponieważ on (Trump - red.) nigdy nie interesował się przyczynami konfliktu. Ani razu nie obarczył Putina odpowiedzialnością za rozpoczęcie wojny. Zamiast tego wywierał presję wyłącznie na stronę ukraińską i całkowicie przyjął rosyjską narrację jako nieuchronną zwycięstwo Rosji” — zauważył Hodges.
Mylenie rosyjskiej narracji
Generał uważa, że teza o nieuchronnym zwycięstwie Kremla jest błędna. Przypomina, że Rosja rozpoczęła wojnę przeciwko Ukrainie już w 2014 roku. Przez 11 lat Rosja kontroluje jedynie 20 procent naszego kraju, a sama gospodarka boryka się z poważnymi problemami. Dlatego Ukraina nie powinna ulegać żądaniom ze strony USA.
„Trump nie ma już narzędzi, by wywierać presję na Ukrainę, ponieważ przestał dostarczać to, co USA wysyłały wcześniej — przynajmniej nie w takich ilościach, które miałyby jakąś wagę” — uważa ekspert.
Przyszłość wojny i jej wpływ na region
Hodges jest przekonany, że jeśli zostanie osiągnięte porozumienie, które doprowadzi do zatrzymania działań wojennych, ale Rosja zachowa 20 procent Ukrainy, to tylko potwierdzi ich pewność co do braku zdecydowanych działań ze strony Zachodu. To znacząco podnosi ryzyko dla Mołdawii i krajów bałtyckich.
Według niego, decyzję o zakończeniu wojny podejmie tylko Moskwa.
„Wojna będzie trwać, dopóki Putin nie uświadomi sobie, że nie może wygrać. [Europa musi] bardzo jasno dać do zrozumienia, że zrobi wszystko, co w jej mocy, aby pomóc Ukrainie osiągnąć sukces (...) i że nie zaakceptuje złego porozumienia” — podsumował generał.
Wcześniej Ben Hodges wyjaśnił, dlaczego nie wierzy w pokojowy plan Witkoffa i Kushnera. Jego myśli podkreślają znaczenie zdecydowanych działań Zachodu we wsparciu Ukrainy w obliczu trwającej agresji ze strony Rosji. Każdy krok w negocjacjach ma ogromne znaczenie dla przyszłości nie tylko naszego kraju, ale także całego regionu.
Czytaj także
- Kreml najsłabszym ogniwem? Ekspert wskazuje na rosnącą siłę ukraińskiej armii
- Ciosy w stolicę Rosji podważają wizerunek niezwyciężonego Putina – analiza eksperta
- Szczyt G7: nowe dostawy obrony powietrznej dla Ukrainy i zaostrzenie sankcji
- Po raz pierwszy od siedmiu miesięcy Putin opuścił stolicę. Wizyta w Kazań po ukraińskich atakach
- Rozmowa Sybihy z Rubio przed szczytem w Évian: sukcesy armii ukraińskiej, zniszczenia dziedzictwa i pakt USA–Iran
- Ekspert przewiduje roszady w rosyjskich władzach: kłopoty z prądem i armią

