Była żona Oстапчуka apeluje do jego obecnej partnerki: 'Zostawcie mnie w spokoju'.

Była żona Oстапчуka apeluje do jego obecnej partnerki: 'Zostawcie mnie w spokoju'
Była żona Oстапчуka apeluje do jego obecnej partnerki: 'Zostawcie mnie w spokoju'

Spór między byłą a obecną żoną prezenterа

Jak informuje TSN.ua: Napięta sytuacja między Chrystyną Horniak, byłą żoną ukraińskiego prowadzącego Włodzimierza Oстапчуka, a jego obecną małżonką, Kateryną Połtawską, nie słabnie. Horniak zwróciła się do Połtawskiej z żądaniem, by ta dała jej spokój, wyrażając frustrację swoimi odczuciami po rozwodzie. Zaznaczyła, że czuje się dewaluowana przez Oстапчуka i jego nową partnerkę.

Choć 20 stycznia Kateryna Połtawska oświadczyła, że przestanie reagować na Chrystynę Horniak, atmosfera między kobietami pozostaje gorąca. Horniak skomentowała całą sprawę w następujący sposób:

„Kateryna Oстапчуk obiecała, że już więcej nie będzie o mnie wspominać! Mam nadzieję, że chociaż te słowa okażą się prawdziwe i odczepicie się ode mnie oraz mojego życia”. – Chrystyna Horniak

Dodała również: „Jeśli realnie spojrzeć, ile to gnojowicy na siebie wytrzymałam, to po prostu masakra...”.

Awantura o wspólną nieruchomość

Jak wiadomo, między byłą a obecną żoną Włodzimierza Oстапчуka wybuchł skandal w związku z domem zakupionym podczas małżeństwa z Horniak. Po rozwodzie Oстапчуk i Horniak postanowili sprzedać tę posiadłość i podzielić środki po połowie. Horniak wspomniała także, że po rozstaniu przez półtora roku była w związku, co wskazuje na jej chęć pójścia naprzód. Podkreśliła:

„Zdecydowałam, z moich własnych powodów, że wracam do domu, przez moje osobiste momenty”. – Chrystyna Horniak

Cały konflikt pokazuje, jak trudne bywają relacje po rozwodzie, zwłaszcza gdy w grę wchodzą wspólne majątki i nieprzepracowane emocje. Obie strony zdają się szukać swojej drogi w nowej rzeczywistości, jednak ich publiczne wypowiedzi tylko podsycają wzajemną niechęć. Podobne spory w świecie show-biznesu często rozgrywają się na oczach opinii publicznej, co utrudnia ich prywatne rozwiązanie. Ta sytuacja unaocznia, jak ważne jest załatwianie takich sporów na osobności, by uniknąć dalszych zranień i publicznego roztrząsania prywatności.


Czytaj także

Reklama