Były gracz Manchesteru United o życiu w Brytanii: Jak oni przetrwają.
Jak informuje inkorr.com: Były piłkarz 'Dynamo' Andrij Kanczelski podzielił się swoim niezadowoleniem z sytuacji w Wielkiej Brytanii. W rozmowie z rosyjskimi propagandystami zauważył, że Anglikom znacznie trudniej jest żyć.
„W rzeczywistości dawniej było lepiej, ciekawiej, był inny styl życia. Obecnie wszystko się zmienia: wszystko bardzo podrożało. Ludzie są niezadowoleni, wszystko rośnie w cenie, a płace – nie. Nie wiem, jak oni przetrwają, życie tam jest trudne” – powiedział Kanczelski.
Andrij Kanczelski, który urodził się w 1969 roku w Kropywnyckim (Kirovohrad), grał w drużynach 'Dynamo' i 'Manchester United', zdobywając kilka ważnych trofeów, w tym mistrzostwo Anglii.
Wsparcie rosyjskiego łyżwiarza dla okupanta
Łyżwiarz z Rosji Daniil Najdeniszew, którego Międzynarodowy Związek Łyżwiarstwa (ISU) uznał za neutralnego sportowca, stał się przyjacielem okupanta Michaiła Łebiediewa. Najdeniszew zaczął obserwować Instagram Łebiediewa, na którym ten publikuje materiały o swoim udziale w wojnie przeciwko Ukrainie, wywołując oburzenie w społeczeństwie.
Andrij Kanczelski wyraził swoje zdziwienie sytuacją w Wielkiej Brytanii, zwracając uwagę na wysokie ceny i niezadowolenie ludzi. W międzyczasie, wsparcie przez rosyjskiego łyżwiarza okupanta Michaiła Łebiediewa stało się społecznie wrażliwym tematem, wywołującym silną reakcję wśród opinii publicznej, co świadczy o skali nieakceptacji takich zachowań.
Czytaj także
- Tanie mieszkania jako oręż przeciwko emigracji – pomysły miast z linii frontu
- Nowe świadczenia, zmiany w opiece zdrowotnej i przedłużenie przywilejów imigracyjnych – lipiec 2023 dla Ukraińców w Kanadzie
- Sąd uznał działania wołyńskiego Terytorialnego Centrum Rekrutacji za niezgodne z prawem. Ponad połowa jego personelu ma doświadczenie bojowe
- Żołnierz Gwardii Narodowej oskarżony o kolaborację z Rosją w niewoli: miał wydawać informacje o towarzyszach broni
- Wjazd na posesję i starcie z łopatami – komentarz WOT
- Nawet 65 000 złotych dla uchodźców z terenów objętych walkami. Kto może liczyć na wsparcie?

