«Kontrakt 18-24»: jakie stanowiska bojowe mogą zajmować młodzi ochotnicy.
Dobrowolny 'kontrakt 18-24': jak będą angażowani zmotywowani obywatele do armii
Ministerstwo Obrony Ukrainy wprowadza dobrowolny 'kontrakt 18-24', aby zaangażować obywateli gotowych bronić Ukrainy i przechodzić jakościowe szkolenie wojskowe. Jak powiedział rzecznik Ministerstwa Obrony Ukrainy Dmytro Lazutkin, młode osoby i kobiety, które chcą wstąpić do Sił Obronnych, będą przydzielane do 'bardzo silnych jednostek'.
Proces wypełnienia kontraktu zakłada złożenie wniosku na stronie internetowej 18-24.army.gov.ua lub za pomocą mobilnej aplikacji 'Rezerwa+'. Już sześć brygad dołączyło do tego projektu.
Ministerstwo Obrony podkreśla również, że do Sił Obronnych mogą wstępować także kobiety. 'Jeśli chodzi o etatowe stanowiska: to strzelec, starszy strzelec, strzelec wyborowy, strzelec sanitarny, pomocnik granatnika, granatnik, starszy granatnik, zwiadowca i starszy zwiadowca' - opowiedział Lazutkin.
Po zakończeniu kontraktu wojskowy może kontynuować swoją karierę lub wrócić do życia cywilnego. Ponadto, po wypełnieniu swoich obowiązków, będzie miał prawo wyjechać za granicę na naukę lub wypoczynek.
Z finansowego punktu widzenia, wojskowy otrzyma jednorazową pomoc finansową w wysokości 1 mln UAH, która będzie wypłacana w trzech ratach. Ponadto, będzie otrzymywał wynagrodzenie przez cały okres służby wojskowej i może zarobić około 2 mln UAH rocznie, w zależności od warunków i zadań.
Ministerstwo Obrony Ukrainy ogłosiło dobrowolny projekt 'Kontrakt 18-24' dla obywateli w wieku od 18 do 24 lat. Wojsko już wyznaczyło brygady, w których można służyć.
Czytaj także
- Reszetyłowa o napięciach z wojskiem: rząd nie zdołał pogodzić gospodarki z armią
- Rząd przyjął nowe zasady wydawania prawa jazdy: okres ważności będzie zależał od kategorii
- Nielegalne przekraczanie granicy Ukrainy: nowe dane o sprawach karnych
- Ponad 1000 zabitych i prawie 3000 rannych – czteroletni bilans wojennych strat Ukrzaliznyci
- Polskie miasta też zagrożone? Eksperci wskazują, jak Warszawa, Kraków i Wrocław mogą walczyć z kryzysem klimatycznym
- Straż graniczna potwierdza: kobieta podejrzana o zamach na Jeremolajewa opuściła Ukrainę bez żadnych przeszkód

