Rosja wywiozła z Ukrainy co najmniej 20 tysięcy dzieci – rzeczywista skala może być znacznie większa.
Przymusowe przesiedlenia dzieci z okupowanych regionów
Jak informuje UATV: Z oficjalnych danych wynika, że Kreml odpowiada za deportację około 20 tysięcy nieletnich z terytoriów Ukrainy będących pod okupacją. Według Wiery Jastriebowej, szefowej Wschodniej Grupy Praw Człowieka, liczba ta prawdopodobnie nie odzwierciedla pełnego obrazu sytuacji. Ukraina podejmuje działania mające na celu sprowadzenie swoich obywateli z powrotem, jednak proces weryfikacji jest niezwykle utrudniony.
Jak podkreśliła Jastriebowa, potwierdzenie losów porwanych przez Rosję dzieci to skomplikowane zadanie. Wiele przypadków pozostaje nieudokumentowanych, a strona rosyjska celowo zaciera ślady. W jej ocenie:
„Weryfikacja dzieci uprowadzonych przez Rosję to skomplikowana kwestia” – Wiera Jastriebowa
Konsekwencje deportacji
Od początku 2026 roku co najmniej 24 małoletnich z obwodu ługańskiego zostało bezprawnie oddanych pod opiekę lub adoptowanych na terenie Federacji Rosyjskiej. Jastriebowa zwróciła uwagę, że
„państwo-agresor przemieszcza te dzieci i robi wszystko, by maksymalnie utrudnić procedurę dowodzenia”,co ma na celu – jak stwierdziła – „poprawę sytuacji demograficznej wewnątrz Federacji Rosyjskiej”.
Obrońcy praw człowieka alarmują, że Ukraina musi podjąć natychmiastowe i skuteczne kroki w celu odzyskania dzieci. „To bez wątpienia działania na czasie” – oceniła Jastriebowa. Jako przykład złożoności całego procesu wskazała Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża.
Problem przymusowych przesiedleń ukraińskich dzieci z okupowanych ziem pozostaje nierozwiązany, a wysiłki na rzecz ich powrotu są kontynuowane. Sytuacja ta unaocznia powagę kryzysu humanitarnego będącego skutkiem rosyjskiej agresji. Organizacje międzynarodowe i aktywiści nieustannie domagają się, by Rosja przestrzegała prawa międzynarodowego. Dla Ukrainy kluczowe jest nie tylko odzyskanie dzieci, ale także zapewnienie im bezpieczeństwa i odpowiednich warunków po powrocie.
Czytaj także
- Ombudsman ujawnia: cztery zgony rekrutów w placówkach wojskowych
- Pracodawco, dostaniesz pieniądze na przystosowanie stanowisk dla osób z niepełnosprawnościami – stawki i warunki
- Afera w areszcie w Odessie: były pracownik Terytorialnego Centrum Rekrutacji miał być poniżany
- Upokarzające sceny w areszcie w Odessie: były pracownik wojskowego biura na kolanach przed więźniem
- Innowacyjne „elastyczne okna” w Zaporożu: rusza pilotażowy program ochrony przed wybuchami
- Duchowny z dyplomem MBA: dlaczego Kościół powinien być obecny w mediach społecznościowych

