Kreml wydał oświadczenie w sprawie przedłużenia 'wielkanocnego zawieszenia broni'.
Putin nie przedłużył 'wielkanocnego zawieszenia broni'
Rzecznik Władimira Putina Dmitrij Pieskow oświadcza, że sam prezydent nie wydał rozkazu o przedłużeniu 'wielkanocnego zawieszenia broni', które miało zakończyć działania bojowe do 21 kwietnia. O tym informuje propagandowa agencja TASS.
Wcześniej Putin ogłosił wstrzymanie działań bojowych od 19 do 21 kwietnia, ale zaznaczył, że rosyjskie wojska muszą być gotowe do obrony w razie naruszeń i prowokacji.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski początkowo krytykował to oświadczenie Putina, nazywając je 'kolejną próbą igrania z życiem ludzi'. Jednak potem stwierdził, że Ukraina jest gotowa do pełnego zawieszenia broni i działania zgodnie z FR - 'cisza w odpowiedzi na ciszę, uderzenia w obronie przed uderzeniami'. Zełenski również zaproponował przedłużenie 'wielkanocnego zawieszenia broni' o 30 dni, jeśli będzie prawdziwy pokój.
Według BBC, niektórzy ukraińscy żołnierze tuż po rozpoczęciu 'wielkanocnego zawieszenia broni' otrzymali rozkaz wstrzymania ognia w stronę rosyjskich pozycji.
Pomimo oświadczeń FR o przestrzeganiu zawieszenia broni, ukraińscy żołnierze informowali prezydenta Zełenskiego o kontynuacji szturmów i ostrzałów.
Czytaj także
- Wznowiono trójstronne rozmowy: Kijów, Moskwa i Waszyngton rozważają dwuetapowe zawieszenie broni
- Produkcja dronów w Ukrainie dogoniła Rosję – oto szczegóły przełomu
- Premier Belgii: To Zełenski powinien mówić w imieniu Europy przy stole z Rosją
- Nocny nalot na Moskwę: dowódca „Nemesis” ujawnia kulisy ataku dronów
- Przemówienie Zełenskiego w Parlamencie Europejskim: akcesja do UE gwarancją bezpieczeństwa regionu
- Europa musi zasiąść do stołu – Zełenski stawia warunek rozmów z Rosją

